Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Przewozy Regionalne nie słuchają pasażerów

inforail
07.04.2009 15:04
Od 1 kwietnia zostało uruchomionych 6 pociągów osobowych na trasie Katowice –Olkusz –Kozłów –Sędziszów. Krok ten stanowi realizację decyzji Marszałków Województw Małopolskiego, Śląskiego i Świętokrzyskiego o przywróceniu kursowania 6 z 10 zlikwidowanych w grudniu 2008 roku połączeń na tej linii, spowodowanej wycofaniem się przez Ministerstwo Infrastruktury dotacji do pociągów międzywojewódzkich.
Brak w rozkładzie jazdy tych pociągów powodował ogromne problemy mieszkańców miejscowości położonych na trasie przejazdu pociągów z dojazdem do szkół i zakładów pracy. Pasażerowie interweniowali w tej sprawie w Urzędach Marszałkowskich, Ministerstwie Infrastruktury, parlamentarzystów i lokalnych samorządowców. Po ponad trzech miesiącach część zlikwidowanych połączeń powraca. Oznacza to koniec problemów z dojazdem w godzinach porannych, natomiast organizacja ruchu pociągów w godzinach południowych, popołudniowych i wieczornych pozostawia wiele do życzenia. Ze zgłaszanych przez pasażerów wniosków, uwzględniono tylko jeden: przesunięcie godziny odjazdu pociągu osobowego z Katowic w kierunku Kozłowa, który do grudnia 2008 r. odjeżdżał przed godziną 17.00, na godzinę 17.27. Pasażerowie wielokrotnie wnioskowali o przywrócenie ostatnich wieczornych pociągów w obydwu kierunkach i południowego pociągu do Katowic. Pociągi z kierunku Kozłowa i Olkusza w kierunku Katowic kursują „stadami”. Pomiędzy godzinami 4.00 a 7.00 pociągi jeżdżą niemal co godzinę. Potem pasażerowie muszą czekać aż 7 godzin, by znowu od godz. 14 składy jechały w odstępach 60 minutowych. Po 18 ruch kolejowy na trasie nr 62 zamiera. Skutkuje to problemami z powrotem z pracy wielu mieszkańców. Kolej jednak przekonuje, że taki rozkład być musi.
Przywrócony pociąg w Olkuszu. Fot. Łukasz Kmita
CO ZAPROPONOWALI PASAŻEROWIE?
Po ogłoszeniu powrotu pociągów na początku marca br. pasażerowie z Komitetu Obywatelskiego w obronie pociągów w Małopolsce, który skupia kilkunastu podróżnych z 3 województw przesłali do Urzędów Marszałkowskich w Krakowie, Katowicach i Kielcach propozycję organizacji rozkładu jazdy w zaistniałych okolicznościach, gdyż zapewniano, że zaproponowany wykaz przywracanych pociągów to wstępna decyzja i może on ulec zmianie. Propozycja ta przewiduje uruchomienie dodatkowej 9-tej pary pociągów w relacji Katowice –Kozłów poprzez ograniczenie terminów kursowania dwóch par pociągów. Jedna para kursowałaby od poniedziałku do piątku w dni robocze – wariant A, natomiast kolejna para kursowałaby od poniedziałku do piątku oprócz wakacji (20 VI –31 VIII) –wariant B. Dzięki tym oszczędnością, na których nikt by nie tracił PKP mogłaby uruchomić dodatkowy pociąg.
Wg pasażerów pociągi z Olkusza w kierunku Katowic odjeżdżałyby mniej więcej w następujących godzinach: 4.20;5.20;6.20;7.50;12.20;14.40(A);15.40(B);16.40 i 20.30. Natomiast pociągi osobowe z Katowic w kierunku Olkusza i Kozłowa odjeżdżałyby mniej więcej o: 6.20;7.50;11.35;13;35(B);14.35;15;35(A);17.25;18.50 i 21.15. Pasażerska propozycja rozkładu jazdy pociągów posiada tę zaletę, że powoduje całodzienną obsługę linii codziennie, z zagęszczeniem częstotliwości w dni robocze. Dzięki niej pociągi nie mają przerwy w kursowaniu w samym środku dnia, która trwa prawie 7 godzin i wszyscy dotychczasowi pasażerowie mają zapewniony dojazd pociągiem w porach zbliżonych do zeszłorocznej wersji rozkładu jazdy. Dodatkowo tego typu rozwiązanie sprawiłoby, iż uruchomienie dziewiątej pary pociągów wiązałoby się tylko z przeznaczeniem na ten cel kwoty stanowiącej 15 % kosztów uruchomienia jednej pary pociągów na tej trasie. Taki kształt rozkładu jazdy byłby prawdziwym powrotem normalności na linii Katowice –Olkusz –Kozłów, a rozkład jazdy zachęciłby do powrotu z korzystania pociągów tych, którzy podróżowali ostatnimi pociągami w obydwu kierunkach, co dodatkowo skutkowałoby wzrostem frekwencji podróżnych w pozostałych kursach.
JAKI ROZKŁAD OBOWIĄZUJJE OBECNIE?
Obowiązujący od 1 kwietnia 2009 r. rozkład jazdy pociągów na trasie Katowice –Olkusz –Sędziszów obejmuje 8 par pociągów osobowych, które kursują codziennie –także w święta tj. Wielkanoc. Część tych pociągów w święta i weekendy nie jest konieczna. Przywrócenie porannych pociągów rozwiązuje problemy z dojazdem do szkół, na uczelnie i zakładów pracy. Problemem nadal pozostaje powrót, gdyż nie przewidziano pociągów kursujących w porze wieczornej. Ostatni pociąg osobowy z Katowic w kierunku Kozłowa wyrusza nadal przed godziną 19.00, natomiast ostatni do Katowic –z Tunelu już o 17.10. Kolejny problem stanowi duża przerwa w kursowaniu pociągów pomiędzy 8.00 a 14.00. Pozwala to stwierdzić, że kursowanie 8 par pociągów rozplanowano w niezbyt dobrze przemyślany sposób.
Wrócił również pociąg osobowy do Kielc. Fot. R. Piech
PROMOCJA PRZYWRÓCONYCH POCIĄGÓW –ODRZUCONA WSPÓŁPRACA
Pasażerowie, którzy domagali się przywrócenia niesłusznie ich zdaniem zlikwidowanych w grudniu pociągów, pomyśleli również o promocji połączenia. Opracowano projekt plakatu informującego o powrocie pociągów i zachęcającego do korzystania z usług kolei regionalnych. Małopolski Zakład Przewozów Regionalnych w Krakowie, początkowo zainteresowany pomysłem, ostatecznie zrezygnował z zaproponowanej współpracy przy promocji połączeń kolejowych i nie wyraził zgody na umieszczenie na plakacie rozkładu jazdy pociągów. Samemu rozkładu nie wolno powielać, gdyż wg. prawa jest on chroniony prawem autorskim.
 Podobny los spotkał pomysł wydrukowania ulotek z rozkładem jazdy reklamujących powrót pociągów na trasie Katowice –Kozłów przez biuro poselskie olkuskiego parlamentarzysty Jacka Osucha, który wielokrotnie interweniował w tej sprawie. Zarówno pasażerowie, jak i biuro poselskie otrzymało od Małopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Krakowie informację, że rozkład jazdy pociągów na trasie Sędziszów –Katowice będzie drukował we własnym zakresie wg przyjętych standardów spółki, z jednoczesnym podziękowaniem za chęć współpracy. Pozostaje mieć tylko nadzieję na to, że przewoźnik podejmie jakąkolwiek próbę zwrócenia uwagi utraconych pasażerów na fakt powrotu pociągów.

Tymczasem propozycja z jaką wystąpili miłośnicy kolei oraz biuro posła Jacka Osucha zakładało, że PKP Przewozy Regionalne nie będzie ponosić kosztów związanych z drukiem ok. 5 tys. sztuk ulotek. Miałyby one rozdawane bezpłatnie pasażerom. PKP RP sama będzie się promować –taka jest konkluzja pisma. Jeśli tak jak dotąd, istnieje obawa, że od 14 grudnia 2009 z 8 par pociągów jeżdżących na trasie Katowice-Olkusz-Tunel-Kozłów zostanie 1/3. Kolej uzna, że reszta jest całkowicie nierentowna i połączenia wytnie.