Poznań: Peron z falstartem
Pierwsi pasażerowie przyszli wczoraj na nowy peron w Antoninku jeszcze przed godziną 11. Pociąg miał się przy nim zatrzymać o godzinie 11.30. Zatrzymał się, ale… na innym torze. To spowodowało, że pasażerowie musieli skakać z metrowego peronu i między torami biec do pociągu. Tu czekała na nich kolejna przeszkoda. Zdezorientowani podróżni skakali z wysokiego na około metr podestu i przebiegali na drugi tor, by dostać się do pociągu. Motorniczy, który omyłkowo wjechał na inne tory, widząc co się dzieje, otworzył drzwi. Po czym zaczął pomagać przy wsiadaniu tym, którzy nie dawali rady. A był to nie lada wyczyn –stopnie przy wejściu do wagonów znajdują się na wysokości ponad metra nad ziemią. Nowy peron dla wsiadających i wysiadających na stacji Poznań-Antoninek został oddany do użytku wczoraj. Znajduje się on około 700 metrów od starej stacji kolejowej w Antoninku i kilkanaście metrów od przejścia podziemnego w okolicach zakładów Volkswagena.