Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Poznań: Modernizacja poznańskiego węzła kolejowego już wiosną

inforail
03.03.2006 11:28
Nowe tory, bezpieczna i szybka jazda, sterowanie całym ruchem z jednego punktu, przejścia podziemne i wiadukt – tak będzie wyglądać w 2008 roku poznański węzeł kolejowy po modernizacji –czytamy w Gazecie Wyborczej. Ostateczny kontrakt na wykonanie prac został w piątek podpisany w Warszawie. Poznański węzeł kolejowy jest przestarzały i ma wiele wad. Nie można go szybko pokonać, ruchem kieruje kilka nastawni, które muszą ze sobą współdziałać, torowisko jest stare i zawodne. Po modernizacji ma to się zmienić. Przebudowa obejmie 22-kilometrowy odcinek od Junikowa do Swarzędza. Chodzi o usprawnienie jazdy na trasie do Berlina. Cała inwestycja będzie kosztowała 105 mln euro. Trzy czwarte tej kwoty to środki unijne z Funduszu Spójności, a pozostała jedna czwarta pochodzi z budżetu państwa.
Przebudowa rozpocznie się wiosną tego roku, przypuszczalnie w kwietniu lub maju. Do grudnia 2008 r. nad sześcioma torami kolejowymi powstanie nowy wiadukt przy ul. Kirkora w Swarzędzu. Na obecnym przejeździe trzeba czasem czekać po kilkanaście minut na podniesienie rogatek. Wiadukt wybuduje kolej, a drogi sfinansuje miasto Swarzędz. Zlikwidowane zostaną dwa przejścia przez tory w Poznaniu: w okolicy cmentarzy na Miłostowie i Junikowie. W zamian za to zbudowane zostaną przejścia podziemne, a jedno z nich – na Miłostowie – otrzyma też windy dla niepełnosprawnych. Ruch kolejowy będzie obsługiwało tylko jedno nowoczesne, komputerowe centrum sterowania, umieszczone na Dworcu Głównym, prawdopodobnie w budynku dworca. Pracownicy LCS (Lokalnego Centrum Sterowania) będą mieli też podgląd telewizyjny. Rogatki w Poznaniu będą otwierane i zamykane przez sam pociąg, który będzie miał wbudowane odpowiednie czujniki. Wymienione zostaną tory i podkłady. – Wszystko, co jest teraz, zostanie zdjęte i ułożone w nowej technologii – mówi Zbigniew Wolny, rzecznik PKP PLK w Poznaniu. Zlikwidowane zostaną wszystkie dotychczasowe nastawnie, także ta w tzw. dziurze toruńskiej, co umożliwi w późniejszym czasie wjazd na Dworzec Główny szybkiego tramwaju.
Poprawi się bezpieczeństwo jazdy, a nowe sterowanie w 100 procentach wykluczy możliwość kolizji pociągów przy wjazdach na perony. Sprawi też, że pociągi będą mogły odjeżdżać w tym samym czasie w różnych kierunkach z tego samego peronu. Przez miasto będzie można jeździć nawet z prędkością 160 km na godzinę. Jednak aby pociągi mogły sprawniej poruszać się w Poznaniu, pasażerów (głównie tych jeżdżących na trasie do Warszawy) do końca 2008 roku czekają utrudnienia. W tym czasie zostanie wprowadzona korekta rozkładu jazdy, bo podróż do stolicy będzie trwała nieco dłużej, a niektóre pociągi pojadą przez stację Poznań Franowo. Szczegóły: http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3183063.html