Płock: Jaki los połączeń z Kutnem?

Wciąż niepewna jest przyszłość kolejowych połączeń Płocka z Kutnem –informuje Gazeta Wyborcza. Na 99 procent pociągi będą kursowały do końca roku, ale ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie dopiero w tym tygodniu. Z powodu niskiej rentowności połączeń pociągi z Płocka do Kutna miały zniknąć z rozkładów już 1 kwietnia. Decyzja PKP Przewozy Regionalne wzbudziła ogromne kontrowersje i niezadowolenie płocczan. Kolej tłumaczyła, że takie posunięcie to wynik braku zainteresowania i niechęci do dofinansowania linii ze strony urzędów marszałkowskich na Mazowszu i w Łódzkiem. Płocczanie poczuli się odcięci od świata. Po wielkiej akcji zbierania podpisów w obronie pociągów (zabrano tysiąc podpisów) urzędy marszałkowskie dogadały się jednak z PKP. Pociągi zostały, ale znowu tylko na czas określony, czyli do końca czerwca. Co dalej? – Rozmowy z samorządami cały czas trwają – mówi rzecznik PKP PR Łukasz Kurpiewski. – W ciągu tygodnia będzie wiadomo, jaki los czeka połączenia Płocka z Kutnem. Ale jak zapowiedziała prezes Kolei Mazowieckich (spółka należąca do mazowieckiego urzędu marszałkowskiego) Halina Sekita, nawet gdyby łódzkie władze wycofały się w ostatniej chwili z umowy, to Koleje Mazowieckie wezmą połączenia na siebie. Co natomiast czeka płocczan podróżujących do Kutna w przyszłym roku? Dziś nikt nie chce na to pytanie odpowiedzieć. Szczegóły w Gazecie Wyborczej: http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3422250.html i http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,3433038.html?skad=rss .