Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Ostrów Wlkp.: Szanse na szybką kolej

inforail
06.11.2008 13:25

– Z trzech opracowanych koncepcji budowy Kolei Dużych Prędkości tzw. ,,Y” wariant z przystankiem pomiędzy Kaliszem i Ostrowem jest najbardziej optymalny zarówno pod względem kosztów inwestycji, jak również późniejszej eksploatacji i potoku pasażerów. Ten projekt to baza, o ostatecznym wyborze zadecydują jednak eksperci, ale ekspertom czasem trzeba podpowiadać – powiedział Cezary Grabarczyk Minister Infrastruktury, który wraz z grupą kilkudziesięciu ekspertów z dziedziny kolejnictwa oraz samorządowców uczestniczył w konferencji ,,Budowa kolei wielkich prędkości szansą dla Południowej Wielkopolski”.
Konferencja odbyła się 27 października 2008 roku w Ostrowie Wielkopolskim z inicjatywy Prezydenta Ostrowa Radosława Torzyńskiego, który wspólnie z Prezydentem Kalisza zabiegają o to, by tory KDP przebiegały możliwie najbliżej obu miast. To wspólnie stanowisko jest tym ważniejsze, że projekt DKP wchodzi w decydującą fazę, bo w tym roku ogłoszony będzie już przetarg na Studium Wykonalności – dokument, który zadecyduje o ostatecznym przebiegu. Pierwsi pasażerowie polskim TGV mają przejechać się już w 2018 roku. Na spotkanie do Ostrowa przyjechali oprócz Ministra Infrastruktury także eksperci z Centrum Naukowo Technicznego Kolejnictwa, Zespołu Linii Dużych Prędkości, PKP SA i rzędu Marszałkowskiego.
– Budowa KDP to szansa na skok cywilizacyjny dla Polski. Bardzo dobrze więc, że samorządy Ostrowa i Kalisza zorganizowały tę konferencję i tak sformułowany temat, traktuję to jako kolejną formę konsultacji. Ideą rządu jest, aby przygotowywany projekt KDP był korzystny nie tylko dla mieszkańców Warszawy, Łodzi i miast w pobliżu których będzie przebiegać linia, ale także dla pozostałych regionów – powiedział Minister C. Grabarczyk.
Według ministra o determinacji rządu w kwestii realizacji projektu KDP świadczy powołanie Międzyresortowego Zespołu, który przygotował już programu przewozów i prognozę oddziaływania na środowisko. Kolejnym krokiem ma być studium wykonalności. Ministerstwo wizytowało także projekty chińskie, które są rentowne. Rząd liczy na otrzymanie środków z Unii Europejskiej, ale nie wyklucza także Partnerstwa Publiczno prywatnego.
To, o co zabiegają samorządy Kalisza i Ostrowa to ulokowanie przebiegu linii KDP pomiędzy Kalisze i Ostrowem.
– Przystanek KDP ma oczywiście ogromne znaczenie w tym zakresie, że jest impulsem do jeszcze większego rozwoju naszej aglomeracji. Ale cała istota patrzenia na projekt KDP polega na tym, aby aglomeracja miała dostęp do ekspresowych połączeń. Bo tak naprawdę szansa dostępu także poprzez regionalne połączenia wzmocnią siłę naszej aglomeracji – powiedział Janusz Pęcherz Prezydent Kalisza.
Prezydenci Kalisza i Ostrowa przekonywali o potrzebie rozgałęzienia podczas konsultacji, które obyły się w Łodzi i Poznaniu. Oba samorządy wspólnie analizowały warianty trasowania zamawiając analizy w Centrum Naukowo Technicznym Kolejnictwa.
– My życzylibyśmy sobie, aby przystanek KDP był położony centralnie pomiędzy Kaliszem i Ostrowem. Według naszych opinii mógłby być zlokalizowany pomiędzy Czekanowem i Nowymi Skalmierzycami. Według naszych opinii jest to lokalizacja optymalna, także z tego względu, że w pobliżu przebiegają tory kolei tradycyjnej, które mogłyby zostać włączone w całym system oraz obwodnice drogowe, dzięki którym dostęp do linii KDP miałoby znacznie więcej ludzi. Wierzę, że nasze założenia potwierdzą eksperci – mówił Radosław Torzyński.
Prezydent Ostrowa chce także wykorzystać już istniejącą kulturę techniczną. – Czy my jako aglomeracja możemy wspomóc projekt budowy KDP? Tak, bo przecież Ostrów to 100-letnia tradycja kolejnictwa, a dziś w aglomeracji 4 tys. osób jest zawodowo związanych z kolejnictwem. Tę tradycję można wykorzystać np. budując centrum serwisowe KDP w Ostrowie. Idealną lokalizacją dla takiej bazy mogłoby być 42 hektary Centrali Zbytu Węgla – powiedział R. Torzyński.
Projekt Ygreka wspierany jest przez posłów z Południowej Wielkopolski, a posłowie A. Dera i J. Urbaniak byli inicjatorami zorganizowania konferencji w Ostrowie. – KDP to przedsięwzięcie strategiczne, wokół którego nie może być sporów i targów bez względu na opcję polityczną. Cieszę się, że tak się dzieje, bo wsparcie dla projektu jest szansą dla całej aglomeracji kalisko-ostrowskiej, ale także dla naszego społeczeństwa na duży skok cywilizacyjny – powiedział poseł Andrzej Dera. – Mam nadzieję, że ostateczne projekty przebiegu KDP będą odzwierciedleniem potencjału i ambicji aglomeracji kalisko ostrowskiej. Na tę konferencję przyjechali do Ostrowa najwięksi eksperci z wielu dziedzin to w moim przekonaniu jest dowód, że nasze argumenty traktują bardzo poważnie i chcą brać pod uwagę w podejmowaniu ostatecznych decyzji – stwierdził poseł Jarosław Urbaniak.
Budowa 450 km linii KDP ma pochłonąć ok. 24 mld, ale dzięki niej dojazd z Ostrowa do Warszawy skróci się do 1,5 godz. Według ekspertów jest to przedsięwzięcie i tak korzystniejsze w porównaniu z modernizacją już istniejącej sieci kolejowej. W przeciwieństwie do remontu, budowa nowej inwestycji pozwala m.in. uzyskać dofinansowania ze środków unijnych na budowę.
– Unia Europejska nie dofinansowuje remontów torów, bo to zadanie jest obowiązkiem państwa, ale może dofinansowywać projekty nowe, które tworzą alternatywne rozwiązanie takie jak przesiadka z samolotu na pociąg w przypadku KDP- powiedział Zbigniew Szafrański, pełnomocnik Zarządu do spraw Kontaktów Międzynarodowych PKP SA.
Jego zdaniem mitem jest także stwierdzenie, ze taniej jest remontować niż budować od podstaw. Zmodernizowanie całej trasy do Warszawy pozwoliłby przyśpieszyć jazdę zaledwie o 40 minut, a budowa nowego połączenia skraca ten czas do … 1,5 godz. – Przy dobrej organizacji pracy udała się wyremontować 32 km trasy w tym roku, to oznacza, że przy utrzymaniu tego tempa całą trasę do Warszawy modernizowalibyśmy… 16 lat. Do tego momentu KDP będą już standardem w Europie, a my będziemy peryferiami – stwierdził Z. Szafrański.
Według ekspertów KDP to nie tylko przywilej najbogatszych, chociaż szybka kolej rozwinęła się właśnie we Francji, Niemczech i Hiszpanii. Tymczasem do otwarcia swoich połączeń przygotowują się już Turcy i Rosjanie, finalizowane są plany w Maroko i Argentynie.
– Ygrek będzie wypełnieniem brakujących linii kolejowej, która w wyniku historycznych naleciałości nie była uzupełniona i spójna w tym regionie przez co rejon Kalisza był izolowany transportowo – stwierdził Andrzej Massel Wicedyrektor Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa. – Nie chcemy, żeby KDP miały tzw. ,,efekt korytarza”, ale żeby linie KDP zostały włączone w krajową sieć połączeń. Taką szansę dają połączenia regionalne, w przypadku których pociągi będą częściowo wykorzystywać tory szybkich kolei. W tak dużym projekcie najtrudniej jest dojść do momentu wbicia łopaty, później sama inwestycja zajmuje 3-4 lata.