Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Opoczno: Zatrzymać pociągi pospieszne…

inforail
18.03.2006 20:01
Na budowę peronu kolejowego Opoczno Południe, który usytuowany ma być przy Centralnej Magistrali Kolejowej, władze miasta przeznaczyły w tym roku 100 tys. zł –czytamy w Dzienniku Łódzkim. W roku przyszłym na prace przy jego powstaniu samorząd zamierza wydać kwotę dziesięciokrotnie większą. To inwestycja, na którą szczególnie oczekują mieszkańcy regionu. Już wyłoniona została firma, która wykonywać będzie dokumentację projektowo-kosztorysową. –Będzie nią Biuro Projektów Kolejowych Gdańsk –mówi Andrzej Snopczyński, naczelnik Wydziału Techniczno-Inwestycyjnego w Urzędzie Miejskim w Opocznie. –Projekt peronu ma kosztować 42.700 zł brutto i ma być gotowy po trzech miesiącach od uzyskania decyzji lokalizacyjnej. Biuro już złożyło wszystkie niezbędne dokumenty do Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi i czeka na jego stanowisko. Nowy peron kolejowy, przy którym zatrzymywać się będą pociągi, ma mieć długość 200 metrów z możliwością wydłużenia go maksymalnie do 300 m. To ważne przy dostosowywaniu układu torowego stacji do prędkości pociągów powyżej 200 km na godzinę. Peron zostanie zadaszony, wybudowane zostaną wiaty przystankowe. Władze Opoczna w rozmowach z koleją ustaliły, że gdyby było dużo chętnych do korzystania z nowo tworzonego przystanku, to można by myśleć również o uruchomieniu kas. Na razie jednak pasażerowie bilety kupować będą u konduktorów w pociągu.Na początku z Opoczna Południe wyruszać będzie pociąg do Grodziska bądź Warszawy. Trwają jeszcze ustalenia w tej sprawie.
–Walczymy także, aby zatrzymywała się u nas para pociągów, która widnieje w rozkładzie jazdy, tak aby nasi mieszkańcy rano mogli wyjechać do stolicy i wieczorem mieć możliwość powrotu do domu –mówi Jan Wieruszewski, burmistrz Opoczna. –Tym bardziej że dużo kolejarzy z naszego terenu dojeżdża tam do pracy. Opocznianie nie ukrywają, że chcieliby także, aby na peronie zatrzymywał się pociąg pospieszny Pilica, który z Koluszek przez Tomaszów jedzie do Krakowa. –Skoro staje w Dębie Opoczyńskiej, to może i u nas –uważa Tadeusz Brylowski. –Także i o takie rozwiązanie będziemy zabiegać w PKP, mając na względzie chociażby dużą liczbę młodych ludzi z naszego regionu, kształcących się na krakowskich uczelniach –dodaje burmistrz Wieruszewski. Roboty na peronie powinny ruszyć w połowie roku. Na pierwszy rzut pójdzie tor krańcowy. PKP musi go oddalić, tak aby przerwa pomiędzy nim a torem sąsiednim wynosiła co najmniej 5 metrów.