Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Olsztyn: Jeździć koleją czy autobusem?

inforail
31.05.2007 21:28

Starcie PKP z przewoźnikami autobusowymi na debacie o transporcie zbiorowym w Urzędzie Marszałkowskim. Najwięcej emocji wzbudziła sprawa konkurencji pomiędzy przewoźnikami kolejowymi i kołowymi. Koleje starają się obniżać koszty i rozwijać reklamę: – Pokazujemy się w regionach np. na dniach miast. W kwietniu dzięki takim działaniom zanotowaliśmy wzrost liczby pasażerów o 3 procent – mówi Anna Lenarczyk, szef działu marketingu przewozów regionalnych PKP. – A jest coraz trudniej, bo na naszych trasach pojawia się coraz więcej przewoźników kołowych. Przewoźnicy autobusowi źródeł swoich problemów upatrują m.in. w PKP. – Urzędnicy wydający zezwolenia na uruchamianie nowych linii uzasadniają odmowy ochroną interesów PKP – narzeka Bogdan Stepaniuk, szef prywatnej firmy przewozowej. – Kiedyś wystarczyło złożyć mapkę z trasą, teraz potrzebna jest cała teczka dokumentów, a procedury trwają miesiącami. PKS narzeka na pociągi uruchamiane w godzinach odjazdów autobusów. Z drugiej strony twierdzi, że urzędnicy marszałka i starostowie wydają za dużo zezwoleń prywaciarzom. – Musimy w związku z tym ograniczać liczbę kursów – żalił się Bogdan Kamiński, zastępca dyrektora ds. przewozów PKS Olsztyn. Czy z tej pułapki jest jakieś wyjście? – Dopóki nie powstanie ustawa o publicznym transporcie zbiorowym, będą konflikty i pretensje – mówi Jan Śmietanko z departamentu geodezji i infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim. Do finału zbliżają się negocjacje kolejarzy z samorządem dotyczące nowego rozkładu. Od grudnia tego roku na torach województwa będzie prawdopodobnie jeździło tyle samo pociągów przewozów regionalnych co obecnie, czyli 138. Kolejarze chcą na to 24 mln zł dofinansowania od marszałka.