Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Olkusz: Co dalej z pociągami?

inforail
04.11.2008 13:06
10 pociągów osobowych w stronę Katowic i tyle samo w kierunku Tunelu –takie założenia były przygotowane w nowym rozkładzie jazdy pociągów 2008/2009. Jednak pod koniec października okazało się, że Ministerstwo Infrastruktury na pewno nie dofinansuje 10 pociągów na tej trasie. Co stanie się z tymi pociągam? Czy dofinansuje je Marszałek?
Przewozy Regionalne
Obecnie obowiązujący rozkład jazdy pociągów będzie funkcjonował do 14 grudnia 2008 roku. Potem jak co roku rozkład ulegnie zmianom.
–Otrzymaliśmy nieoficjalną wersję projektu rozkładu jazdy. Zakładał on realizację par 10 pociągów. Pociągi osobowe do Katowic odjeżdżałyby ze stacji Olkusz o godz. 4.16, 5.15, 6.23, 7.47, 12.38, 14.33, 15.40, 16.43, 18.05 i ostatni o 20.36. W stronę przeciwną zaplanowano dwa pociągi do Tunelu o godz. 15.49 i 17.41, trzy pociągi do Kozłowa o 7,37, 10,33, 14,51, dwa pociągi do Sędziszowa o godz. 20.06 i 21.51 oraz trzy pociągi do Kielc o godz. 9.07, 12.51. 16.54 –mówi poseł Jacek Osuch, który już od kilku miesięcy interweniuje w sprawie planowanych cięć w nowym rozkładzie jazdy. –W poniedziałek 3 listopada otrzymałem informację z Ministerstwa Infrastruktury, że nie dofinansuje ono tak jak w latach poprzednich pięciu par pociągów międzywojewódzkich do Sędziszowa, Kielc i Katowic–informuje parlamentarzysta Osuch.
Co stanie się z tymi połączeniami? –Jak poinformował nasze biuro Jacek Zadęcki, dyrektor Małopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych 4 listopada we wtorek rozpoczynają się negocjacje z Urzędem Marszałkowskim. To od ich wyników zależeć będzie czy 5 pociągów do Kielc i Sędziszowa i tyle samo do Katowic zostanie uruchomionych –dodaje Osuch. Nie czekając na wyniki rozmów, poseł wystosował w tej sprawie interpelację do Ministra infrastruktury, a także wystąpił z pisemnym apelem do marszałków trzech województw –śląskiego, małopolskiego i świętokrzyskiego, przez które przejeżdżają te pociągi. –Nie można dopuścić, żeby zlikwidować połowę kursów na tych trasach. Co z dziećmi i młodzieżą dojeżdżającymi do szkoły i na uczelnie, co z dorosłymi dojeżdżającymi do pracy –pyta poseł Jacek Osuch
PKP Intercity
Z pewnością dobrą informacją dla pasażerów będą potwierdzone już założenia spółki PKP Intercity, aby pociąg Tanich Linii Kolejowych kursował także w weekendy. Od grudnia TLK „Augustyn Kordecki”będzie jeździł już nie do Warszawy, ale znacznie dalej –do Białegostoku. Z Olkusza do stolicy Podlasia według informacji z 3 listopada pociąg wyjedzie parę minut wcześniej niż dotychczas, bo o godz. 6.12. Z powrotem przybędzie do Srebrnego Grodu o 21.43 i w dalszym ciągu będzie kursował do Gliwic przez Jaworzno i Mysłowice.
–Szkoda, że władze miasta nie znalazły środków na wsparcie akcji spółki Intercity. Dzięki temu pociąg TLK mógłby się nazywać Francesco Nullo, a plakaty promujące Olkusz i ten pociąg umieszczone zostałyby na wszystkich dużych dworcach kolejowych w całej Polsce. To byłaby ogromna promocja naszego miasta a PKP Intercity było temu pomysłowi bardzo przychylne –podkreśla radny Łukasz Kmita, autor rezolucji w sprawie nadania nazwy Nullo dla pociągu TLK. Gorącym zwolennikiem tego pomysłu było także Towarzystwo Przyjaźni Polsko -Włoskiej. W lipcu doszło nawet do spotkania delegacji na czele z posłem Osuchem z władzami Intercity w Warszawie. Władze miasta uznały jednak, że ok. 30-40 tys. na rok, za promocje w postaci m.in. tysięcy folderów, kilkuset plakatów to zbyt dużo i nie podpisały przygotowanego porozumienia.
Nieoficjalny projekt nowego rozkładu jazdy PKP ze stacji Olkusz *
 Kierunek
Godzina odjazdu ze stacji Olkusz
Katowice
4.16z , 5.15z , 6.23 , 7.47z , 12.38 , 14,33z , 15.40 D, 16.43z , 18.05 , 20.36
Tunel
15.49 , 17.41
Kozłów
7.37 , 10.33 D, 14.51
Sędziszów
20.06z , 21.51z
Kielce
9.07z , 12.51z , 16.54z
Białystok
przez Warszawę
6.12 TLK
Gliwice
przez Jaworzno
21.43 TLK
z      – pociągi zagrożone likwidacją !!!!!!!!!!!!!!!
TLK – Tanie Linie Kolejowe PKP Intercity
 D    – kursuje w dni robocze ( poniedziałek – piątek)
* – godziny odjazdów z uwagi na trwające prace mogą jeszcze ulec zmianie