Nowy Sącz: Szansa na szybsze połączenie kolejowe z Krakowem
Dnia 15 listopada na zaproszenie senatora Stanisława Koguta gościł w Nowym Sączu członek zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Józef Jeżewicz. Podczas spotkania z dziennikarzami poinformował on o możliwości pozyskania środków z Unii Europejskiej na realizację dokumentacji technicznej linii kolejowej Podłęże –Piekiełko. Według optymistycznego wariantu prace przy budowie mogłyby rozpocząć się już w roku 2010 i gdyby nie było większych problemów z finansowaniem inwestycji prace mogłyby się zakończyć już po 5 latach, a w przypadku wystąpienia pewnych opóźnień finansowych termin ten należałoby przedłużyć o kolejne 2 –3 lata. Jeżewicz zwrócił uwagę iż przygotowany kilka lat temu wstępny kosztorys tej inwestycji opiewał na kwotę ok. 3 mld euro, a przy obecnych cenach materiałów budowlanych kwotę tę należałoby odpowiednio zwiększyć. Zwrócił również uwagę na specyfikę tego odcinka –ze względu na ukształtowanie terenu część trasy przebiegałaby w tunelach –co znacząco podnosi koszt inwestycji. Jak zaznaczył Jeżewicz odcinek torów biegnących w tunelu jest pięciokrotnie droższy w budowie od zwykłego odcinka linii kolejowej. Linia Podłęże –Piekiełko jako skracająca czas jazdy z Krakowa do Wiednia była planowana w Galicji już na początku XX w. W realizacji planów przeszkodził wybuch I wojny światowej. W PRL pierwsze prace studialne tej linii wykonano w latach 1972 –1975. W latach dziewięćdziesiątych gorącym orędownikiem budowy tej trasy był Lucjan Tabaka, były wojewoda nowosądecki. Obecnie poparcie dla budowy tego odcinka wyraża czynnie senator PiS, członek kolejarskiej Solidarności, Stanisław Kogut. Budowa odcinka Podłęże –Piekiełko jest dla regionu Małopolski południowej inwestycją ze wszech miar potrzebną i pożądaną. Linia kolejowa Kraków –Tymbark –Nowy Sącz –Muszyna ujęta została w europejskiej „Umowie o ważniejszych międzynarodowych liniach transportu kombinowanego i obiektach towarzyszących’ (Umowa AGTC), podpisanej w Genewie dnia 1 lutego 1991 r. Oznaczono ją symbolem C30/1, jako odgałęzienie III Transeuropejskiego Korytarza (E 30) Drezno – Lwów. Wybudowanie brakującego fragmentu tej linii, a więc odcinka Podłęże –Piekiełko skróci dojazd z Krakowa do Zakopanego oraz z Krakowa do Nowego Sącza, Muszyny i Krynicy. Po wybudowaniu odcinka Podłęże –Piekiełko trasa z Krakowa do Nowego Sącza będzie mieć nowy przebieg a odległość skróci się ze 167 km do 92 km, a do Krynicy z 227 km do 148 km. Poza tym parametry trasy pozwolą na rozwijanie prędkości 160 km/h dla zwykłych pociągów i 200 km/h dla pociągów z wychylnym pudłem. Sprawi to, że podróż pociągiem z Nowego Sącza do stolicy województwa małopolskiego z około trzech i pół godziny skróci się do 50 minut. Jako ciekawostkę można podać fakt, że pod koniec lat 90-tych rozpoczęto prace nad projektami wstępnymi modernizacji linii kolejowych z Krakowa do Muszyny i do Zakopanego. Praca te były finansowane przez rząd włoski w ramach pomocy dla krajów kandydujących do UE. Linia Podłęże –Piekiełko była projektowana odcinkami, a ostatni projekt przekazano stronie polskiej w 2001 r. To właśnie w tych planach pojawiła się koncepcja budowy kilku tuneli, w tym jednego o długości 22 km. Podczas wspomnianej wizyty w Nowym Sączu Jeżewicz przyznał, że wówczas koncepcja ta w pewnym sensie zaszokowała stronę polską, a dziś sami przedstawiciele władz PKP PLK S.A. wyrażają opinię, że budowa tych tuneli wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Wypada wierzyć, że wreszcie teraz nadszedł czas, że inwestycja ta zostanie zrealizowana. Oby i tym razem nie skończyło się na pięknych wizjach i planach…