Mosty: Nie zdążył zahamować
Dwie osoby trafiły do szpitala z licznymi, ciężkimi obrażeniami ciała doznanymi w wypadku, do którego doszło wczoraj na przejeździe kolejowym w Mostach (gm. Nowa Wieś Lęborska) –dowiadujemy się z Dziennika Bałtyckiego. Samochód dostawczy żuk wjechał pod pociąg elektryczny SKM Wejherowo – Lębork. Kursy pociągów na tej trasie zostały wstrzymane na trzy godziny. Stan kierowcy i pasażera samochodu, jak określają lekarze, jest ciężki, ale stabilny. – Do wypadku doszło o godzinie 11.40 na skrzyżowaniu niestrzeżonym, na którym znajduje się sygnalizacja świetlna – informuje Andrzej Hachaj, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku. – Według naszych informacji, sygnalizacja była sprawna. Samochód był wypełniony warzywami i owocami. W wyniku uderzenia, na szczęście w część ładunkową pojazdu, cały towar został rozrzucony w promieniu kilkudziesięciu metrów. Z relacji maszynisty wynika, że kierowca żuka mógł nie widzieć zbliżającego się pociągu, gdyż przed nim jechał duży samochód ciężarowy, który o „włos”zdążył przed pociągiem. Żuka już nie udało się zatrzymać. – Po uderzeniu samochód poleciał w górę i spadł na stojący po drugiej stronie ulicy samochód dostawczy mercedes – opowiada maszynista SKM.