Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Kutno: Do Kutna tylko autobusem?

inforail
11.03.2006 22:22
Kursy pociągów na trasie Płock – Kutno zagrożone –donosi Gazeta Wyborcza. Jeśli PKP nie dogada się z urzędem marszałkowskim, to po torach ostatni pasażerowie pojadą tamtędy 31 marca. Rezultat: Płock pozostanie praktycznie bez pociągów, będziemy mieli tylko 'Koziołka’ do Poznania i… cysterny z Orlenu. Alarm w tej sprawie podniósł już niezależny dwumiesięcznik poświęcony mazowieckiej kolei – 'Z biegiem szyn’. W ostatnim numerze Karol Trammer, wydawca oraz redaktor naczelny, pyta: ’42 mazowieckie pociągi regionalne pójdą pod nóż?’. Wylicza, że zagrożone są te pociągi, które w rozkładzie jazdy oznaczono tajemniczą literką G (Trammer pisze o niej: 'złowroga’). To właśnie one mają kursować jedynie do 31 marca. W PKP Przewozy Regionalne nie ukrywają, że ich los zależy wyłącznie od tego, czy dostaną dofinansowanie od samorządów poszczególnych województw.
Na Mazowszu w grę wchodzą aż 42 pociągi regionalne na czterech trasach, w tym:
• cztery pary na linii Płock – Kutno
• i dwie pary łączące Sierpc z Lipnem.

Kiedy dowiemy się ostatecznie, czy płocczanie do Kutna nadal będą mogli dojechać koleją? – Ostateczną decyzję ogłosimy tydzień przed 1 kwietnia – mówi Kurpiewski. W przypadku spełnienia się czarnego scenariusza, dotychczasowym użytkownikom kolei zostaną połączenia autobusowe. Jednak w płockim PKS-ie na razie nie szykują żadnych dodatkowych kursów. – Nie wiemy nic o planach kolei – nie ukrywa prezes spółki Paweł Śliwiński. – Na pewno w przypadku rezygnacji PKP z tej trasy będziemy chcieli wyjść naprzeciw potrzebom podróżnych. Autobusy do samego Kutna obecnie nie są przepełnione. Powinny na początek wystarczyć, natomiast na uruchomienie nowych połączeń czy korekty rozkładów dopasowane do dotychczasowych odjazdów pociągów trzeba będzie trochę poczekać. Kolej powinna zdecydowanie wcześniej informować o swoich działaniach, bo tydzień to zbyt mało czasu na przygotowanie nowych połączeń. Więcej w Gazecie Wyborczej: http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,3201316.html