Kęty: Mała siła przebicia w walce z koleją
K olej po raz kolejny obcięła kursy pociągów przejeżdżających przez Kęty. I to w momencie, kiedy samorządy lokalne zaczęły się ponownie starać o szynobus, który miałby kursować pomiędzy Krakowem a Bielskiem–Białą. –Jestem zdziwiony i oburzony ofertą przewozową w nowym rozkładzie jazdy PKP –mówi Józef Skudlarski, przewodniczący Rady Miejskiej w Kętach, który przed laty mocno zaangażował się w starania o remont mostu kolejowego na Sole. Przypomina też wcześniejsze zakusy kolei na likwidację linii nr 117, łączącej Kraków z Bielskiem. –Oczekujemy pilnie przywrócenia kursowania pociągów pomiędzy Krakowem i Bielskiem–Białą w godzinach południowych, przywrócenia w soboty pociągu z Bielska do Wadowic po godz. 22.30, umożliwiającego powrót pracownikom oraz uczniom i studentom. Chcemy uruchomienia postulowanego już wielokrotnie pociągu Bielsko –Wadowice po godz. 20. Ponadto prosimy także o przyśpieszenie wprowadzenia szynobusów na naszą linię –wylicza Skudlarski. Przewodniczący interweniuje nie tylko w Małopolskim Zakładzie Przewozów Regionalnych i Urzędzie Marszałkowskim w Krakowie. Sprawą zainteresował także władze wojewódzkie Śląska.