Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Katowice: Niedługo ruszą kolejowe wycieczki po Śląsku

inforail
25.02.2006 17:19
Kolej Nadwiślańska chce organizować wycieczki turystyczne po Śląsku –donosi Gazeta Wyborcza. Główną atrakcją ma być podziwianie z bliska kopalń, hut i wyrobisk piaskowych. Pasjonaci kolei z całej Europy już zapisują się na pierwsze eskapady. Kilka dni temu na śląskie szlaki kolejowe wyruszył pierwszy prywatny pociąg pasażerski. Przejazd zorganizowała Kolej Nadwiślańska, spółka z Jaworzna, która chce w tym roku uruchomić w naszym regionie kilka prywatnych linii pasażerskich (m.in. na trasie Bytom – Katowice).
Zanim jednak to się stanie, spółka będzie organizować wycieczki turystyczne po Śląsku. Pierwsza eskapada już w kwietniu. Pociągi będą jeździć po torach prywatnych, należących dziś do śląskich hut i kopalń. Spółka będzie je dzierżawić, płacąc za to od 2,5 do 4 zł za przejechany kilometr. – Mamy już pierwsze zgłoszenia do Niemców, Holendrów i Szwajcarów. To prawdziwi hobbiści, zakochani w kolei. Po całej Europie szukają okazji, by przejechać się trasą niedostępną dla innych – zdradza Rafał Błaszkiewicz, prezes Kolei Nadwiślańskiej. Harmonogram pierwszych wycieczek jest właśnie ustalany. Prawdopodobnie prywatny pociąg odwiedzi m.in. kopalnię Polska-Wirek w Rudzie Śląskiej, przemknie obok kopalni Wujek i dotrze do odkrywkowej kopalni piasku w Szczakowej. Wszędzie będą postoje i czas na robienie zdjęć. Pasjonatom kolei nie przeszkadza nawet, że pociągi turystyczne będą odjeżdżać nie z Katowic, ale ze stacji Sosnowiec-Jęzor. Tam siedzibę ma bowiem PCC Rail Szczakowa, główny udziałowiec Kolei Nadwiślańskiej. Ceny turystycznych przejażdżek po Śląsku jeszcze nie ustalono. Prezes Błaszkiewicz zapewnia jednak, że bilety nie będą drogie. Chce bowiem, aby w przyszłości z oferty – oprócz obcokrajowców – korzystały też szkoły i uczelnie. – Spróbujemy zainteresować naszym pomysłem biura podróży – zapewnia. Kolej Nadwiślańska chce na trasach turystycznych wykorzystywać własne szynobusy i myśli o wypożyczeniu pociągów od PKP SA. Niedawno Andrzej Wach, prezes PKP S.A., zapowiedział, że nie będzie z tym żadnych kłopotów i udostępni spółce z Jaworzna potrzebny tabor. – Ale jeden z naszych przyszłych turystów z Wielkiej Brytanii zapowiedział, że przyjedzie z własnym składem. My będziemy musieli zadbać o wynajęcie torów – zdradza prezes Błaszkiewicz. Szczegóły na: http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3179034.html?skad=rss