Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Inowrocław: Z walizką na stojaka

inforail
03.03.2006 11:23
Dworzec PKP powinien być wizytówką Inowrocławia –czytamy w Gazecie Pomorskiej. To przecież tutaj zwykle swe pierwsze kroki stawiają kuracjusze. Chcieliby skorzystać z poczekalni tuż przed wyjazdem. Nie mogą, gdyż jest zamknięta. I z tym niemiłym obrazkiem w pamięci opuszczają Kujawy.W holu głównym cztery ławki zajęte przez młodzież. Drzwi poczekalni zamknięte. Ludzie siedzą więc na walizkach, parapetach. Stoją oparci o ściany przeklinając tych, którzy wchodzą na dworzec. Znów czują powiew zimnego powietrza. Mogliby skorzystać z bufetu, którego właściciel pozwala usiąść przy stoliku bez potrzeby zamawiania czegokolwiek. Jest już jednak po godz. 17.00, więc bar jest zamknięty.
Sprawa ta irytuje podróżnych. Irytuje również prezydenta Ryszarda Brejzę. Zapewnia, że wystąpi do kolejowych władz z apelem, by poczekalnia powróciła. Obawia się jednak, że jego apel nie zostanie wysłuchany, podobnie jak ten, który zgłosił półtora roku temu. Wówczas to kierując się głosami docierającymi do niego w sprawie fetoru w przejściu podziemnym, złożył PKP propozycję wsparcia w remoncie dworca. – Propozycja nie została podchwycona – mówi z żalem. Na tablicy ogłoszeń wisi regulamin korzystania z dworca. Czytamy w nim, że z powodów technologicznych zamyka się na dworcu poczekalnię na… całą dobę. Cóż kryje się pod 'powodem technologicznym’? – Chodzi o sprzątanie – tłumaczy Marek Cichosz, dyrektor PKP Przewozy Regionalne w Bydgoszczy. Zdziwiony jest, że ktoś stworzył taki regulamin. Zwykle sprząta się przez dwie godziny. To jego nazwisko widnieje pod regulaminem. – To powinno być usunięte – mówi. Dodaje, że dziś inowrocławski dworzec znajduje się na liście 72 dworców z całej Polski administrowanych przez PKP SA Oddział Dworce Kolejowe w Warszawie. – Oni podadzą wam prawdziwe przyczyny zamknięcia – zapewnia. Zastępca dyrektora Oddziału Dworce Kolejowe, Danuta Małecka, zdradziła nam, że powodem zamknięcia poczekalni była rozwijająca się w Inowrocławiu bezdomność. Dodała, że nikt nie chce wynająć tego pomieszczenia, by prowadzić tu bar lub czytelnię internetową (PKP próbuje dziś wynająć 18 różnych pomieszczeń w inowrocławskim dworcu, bezskutecznie). Obawia się, że gdy poczekalnia znowu zostanie otwarta, szybko zamieni się w sypialnię dla bezdomnych, a to również nie będzie dobrą wizytówką miasta.
Nasz telefon w sprawie poczekalni potraktowała nie tylko jako interwencję dziennikarską, ale również obywatelską. – Spróbujemy uruchomić poczekalnię pilotażowo. Jeśli jednak nadal będzie to miejsce przede wszystkim zgromadzeń bezdomnych, zamkniemy ją – zapewnia. Z dużą aprobatą przyjęła informację na temat chęci współpracy ze strony prezydenta Brejzy. Stwierdziła, że wystąpi z oficjalną propozycją podpisania porozumienia. Być może Inowrocław pójdzie w ślady innych dużych miast.
W skrajnie optymistycznej wersji dzięki tej współpracy może zmienić się wizerunek inowrocławskiego dworca. Myśląc pesymistycznie, poczekalnia – jeśli zostanie otwarta – wkrótce zamieni się w noclegownię. Może więc uda się chociaż załatwić kilkanaście ławek, które ustawi się w holu dworca? Więcej w Gazecie Pomorskiej : http://www.gazetapomorska.pl/