Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Francja: Jeszcze pociąg czy już samolot?

inforail
15.02.2007 22:48

Francuski superszybki pociąg TGV pobił kolejny rekord: pojechał z prędkością aż 553 km/godz. I to na swoich zwykłych torach – czytamy w Gazecie Wyborczej.
Nowy rekord prędkości został osiągnięty na nowej trasie dla pociągów TGV Paryż – Strasburg – poinformowała w środę francuska prasa. Pociągi TGV zaczną tam regularnie kursować już w czerwcu tego roku. Oczywiście, przewożąc pasażerów między stolicą Alzacji a Paryżem, będą jechały wolniej, bo 'tylko’ 320 km/godz. Wtorkowy rekord miał jednak pokazać, jakie są możliwości techniczne francuskiego pociągu. Jego producent, koncern Alstom, twierdzi zresztą, że nowy rekord to jeszcze nie koniec, bo wkrótce pokonana ma zostać bariera 570 km/godz. Pociągi TGV (skrót od Train a Grande Vitesse, czyli pociągi o dużej prędkości), kursują po Francji od ćwierć wieku. Przez ten czas stały się obiektem dumy narodowej. Przewożą rocznie ok. 80 mln pasażerów, dając państwowym kolejom SNCF blisko 4 mld euro przychodu rocznie. Ten sukces miał jednak wysoką cenę: do tej pory inwestycje w TGV pochłonęły już ponad 23 mld euro wyłożone głównie przez państwo francuskie. Mimo tak wysokich kosztów koncepcja TGV przyjęła się w innych krajach Europy. Pociągi Eurostar łączące Paryż i Brukselę z Londynem oraz pociąg Thalys łączący Kolonię, Amsterdam, Brukselę z Paryżem – to nic innego jak nieco zmodyfikowane TGV. Co zaskakujące, francuskie TGV przez 25 lat swojej historii nigdy nie miało poważnego wypadku, czego niestety nie można powiedzieć o innych, superszybkich pociągach, np. niemieckim eksperymentalnym pociągu 'magnetycznym’.