Częstochowa: Kłobuck bez pociągów
Po 76 latach z magistrali węglowej znikną wszystkie pociągi pasażerskie. Na szczęście na innych trasach regionu nowy rozkład jazdy PKP przewiduje zmiany na plus –czytamy w Gazecie Wyborczej. Los pociągów osobowych na 'węglówce’ był niepewny od kilku lat, ale klamka zapadła teraz: 9 grudnia, w sobotę, o godz. 15.25 odjedzie z Herbów Nowych ostatni skład pasażerski w kierunku Chorzewa Siemkowic. Po drodze minie powiatowy Kłobuck, ale jego mieszkańcy pewnie tego faktu nie zauważą ani nie odczują braku pociągu nazajutrz. Powód jest prosty: linia kolejowa biegnie z południa na północ, a więc w kierunkach mało dla kłobucczan interesujących. Ci jeżdżą przede wszystkim na południowy wschód (do Częstochowy) i północny zachód (w stronę Wielunia). Korzystają z autobusów. – W tej chwili po 'węglówce’ kursują dwa pociągi osobowe na dobę w każdą stronę. Frekwencja jest tak nikła, że nie ma sensu finansować linii – mówi Jacek Stumpf, dyrektor wydziału komunikacji w Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach. Pociągi wożą po ok. 45 pasażerów. Zmieściliby się w niedużym autobusie, ale PKP Przewozy Regionalne wysyłają na trasę trójwagonowe jednostki elektryczne, bo mniejszych nie mają. Miesięczne wpływy z biletów wynoszą 3-3,5 tys. zł, zaś koszty uruchomienia pociągów 23-25 tys. zł. – Do tego dochodzi zupełny brak zainteresowania dotowania przewozów przez samorząd województwa łódzkiego, przez które biegnie fragment magistrali węglowej – dodaje dyrektor Stumpf. Pociągi, jak się okazuje, potrzebne są głównie kolejarzom dojeżdżającym do pracy. Są teraz w kłopocie: równolegle do linii kolejowej nie ma dróg, a więc i komunikacji autobusowej. Likwidacja pociągów osobowych nie oznacza zamknięcia uruchomionej w 1930 r. magistrali węglowej. Przeciwnie: ma się ona bardzo dobrze, przewozy towarowe są na niej olbrzymie, więc w najbliższych latach zostanie zmodernizowana z pomocą funduszy unijnych. Na innych trasach regionu pociągów pasażerskich od 10 grudnia nie będzie mniej (ostała się nawet zagrożona likwidacją linia Częstochowa – Chorzew Siemkowice), a w niektórych relacjach nawet więcej. Na strategicznej trasie do Katowic przybędzie pociąg przyspieszony o godz. 8.12, wreszcie doczekamy się bezpośredniego połączenia z Poznaniem (czas jazdy 5,5 godziny), a do stolicy przyjdzie nam wybierać nie z pięciu, lecz z siedmiu pociągów w ciągu dnia. Będą też nowe, dzienne kursy do Olsztyna i Białegostoku.