Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Budapeszt: Stadler otrzymał zamowienie na kolejne 30 zespołów Flirt od MÁV

inforail
01.06.2007 12:29
Jak donosi dzisiejszy numer dziennika Népszabadság, węgierskie koleje Magyar Államvasútak (MÁV) otrzymały resortową zgodę na zakup dalszych trzydziestu składów Flirt Stadlera. Na finansowanie tego zakupu wkrótce rozpisany zostanie przetarg. Podstawą zezwolenia na to jest podpisany przez ministra dr inż. Jánosa Kókę akt erekcyjny nowej firmy kolejowych przewozów pasażerskich Start, który wkrótce rozpocznie samodzielną działalność. Jak wiadomo, wcześniej państwo węgierskie wytargowało u Szwajcarów cenę 141,6 milionów euro na opcjonalne 30 składów i ten bank, czy przedsiębiorca, który zamierza wziąć udział w tym przetargu, tą sumę musi zaliczkować.
Zespół Flirt należący do MAV. Fot. Roland von Bagratuni
Jak wiadomo, firma Stadler Busnagg AG pod tym warunkiem zbuduje na Węgrzech swoją nową fabrykę, w której montować będzie nie tylko te składy, ale także inne pojazdy szynowe, jeżeli Węgrzy zakupią odpowiednią ilość ich pojazdów. Za każdy jeden pociąg Flirt MÁV zapłaci Szwajcarom 1,18 miliardów forintów i na to chce podjąć kredyt na 14 lat – pisze Népszbadaság. Ponieważ przy zakupie tych pociągów MÁV nie może skorzystać z gwarancji rządowej, udzielający kredyt musi zadowolić się pokryciem w postaci samego pociągu. Z rozpisaniem przetargu MÁV otrzymał wolne ręce od resortu, tak więc również o kolejnych zakupach decydować będzie tylko i wyłącznie dyrektor generalny holdingu MÁV István Heinczinger i on też ogłosi wyniki przetargu.
 

Z zamówionej pierwszej partii pociągów, Stadler Busnagg AG dotychczas nadesłał tylko sześć składów i miesięcznie będzie wysyłać następne dwa, czyli do marca 2008 musi nadejść cała partia. O miejscu budowy węgierskich zakładów Stadlera jeszcze nic nie słychać. Krążą takie plotki, że Gábor Széles już dogadał się ze Szwajcarami i za bardzo dobre pieniądze sprzedał im tereny byłych zakładów Ikarusa w Székesfehérvár, gdzie oprócz nocnego stróża, już od wielu lat nikogo nie ma. Będzie to inwestycja o wartości 10-15 miliardów, gdzie zatrudnienie znajdzie 300 osób.