Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Budapeszt: Nowy kodeks kolejowy na Węgrzech

inforail
13.05.2008 13:29

Według informacji centralnego dzienników Magyar Nemzet i Magyar Hírlap, oraz agencji MTI, Orient Press i Hírszerző, nowy minister komunikacji w ten sposób chce położyć kres dyskusjom związanym z likwidacją trzeciorzędowych linii kolejowych uznanych za nierentowne, że odpowiedzialność za ich likwidację zrzuci na kolej. Projekt ustawy w tej sprawie wniesiono już do parlamentu.

Według informacji prasowej, byłby to kodeks kolejowy, który np. pracę maszynistów ograniczyłby do 80 godzin co dwa tygodnie. Za linie kolejowe odpowiadałoby towarzystwo kolejowe, które nie można jednak zobowiązać do utrzymywania nierentownych rejsów. Jednocześnie zarówno przewozy towarowe jak i pasażerskie można prowadzić tylko za specjalnym zezwoleniem. Eksploatacja torów również może odbywać się za zezwoleniem, ale tu zezwolenie wydają tylko na konkretny odcinek trasy. Również po przeprowadzeniu remontu lub przebudowy. Całą sieć kolejową może eksploatować tylko takie towarzystwo, którego przynajmniej częściowym właścicielem jest państwo.

Dyrekcja kolei osobowych MÁV Start już wydała komunikat, że nawet w przypadku wejścia w życie tej ustawy, do końca roku nie skasują przewozy osobowe na żadnej linii kolejowej. Po olbrzymiej fali protestów i strajków, które wynikły z projektu kasacji niektórych linii, resort chciałby, ażeby linie te przejęły samorządy. Jednakże te są zbyt biedne i przeważnie borykają się z potężnymi długami. Tak więc w sprawie tej liczyć można tylko na przedsiębiorców, ale czy im opłaci się to, co państwu nie opłaca się?