Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Białystok: Klęska wymiaru sprawiedliwości w aferze kolejowe

inforail
04.04.2007 13:11

Nikt nie chce się przyznać do tego, że zawalił śledztwo w sprawie rzekomych nadużyć przy sprzedaży do Niemiec dziesięciu lokomotyw z taboru PKP – pisze Gazeta Wyborcza. Prokuratura chciała zrzucić winę na biegłych, ale jej się nie udało. W końcu lat 90. sześciu wysokich rangą urzędników PKP za 800 tys. zł sprzedało do Niemiec dziesięć lokomotyw. Dwaj biegli, powołani na zlecenie białostockiej prokuratury i policji, uznali, że kolejarze stracili na tym 2,2 mln zł. Błyskawiczne śledztwo wszystko potwierdziło. Posypały się nagrody i awanse. Niestety, w sądzie eksperci nie obronili swojej opinii, oskarżeni zostali uniewinnieni, a prokuratura w połowie zeszłego roku poddała się i umorzyła całą sprawę. Podlaska policja (to jej wydział do walki z przestępczością gospodarczą w 2001 r. wykrył sprawę), kiedy śledztwo chyliło się ku upadkowi, winę za niepowodzenia zrzuciła na prokuratorów. Ci też nie czują się winni, bo oparli się na opinii ekspertów.