Berlin: Dlaczego Niemcy nie sprzedali DB ?
9/10 października Rząd Niemiecki wobec kryzysu w światowych finansach zdecydował się na wycofanie się w tym roku ze sprzedażą na Giełdzie blisko 25 % części towarowej swoich kolei. Pierwotnie planowane było ono na dzień 27.10.2008. Wcześniej na konferencji Ministrów Transportu krajów związkowych Niemiec, we wtorek 07.10.2008, wielu z nich domagało się przesunięcia w czasie sprzedaży akcji niemieckich kolei państwowych. Również rząd federalny nie wykluczał opóźnienia wejścia przedsiębiorstwa na giełdę. Federalni Ministrowie Finansów i Transportu coraz bardziej sceptycznie patrzyli na możliwość osiągnięcia spodziewanych wpływów w wysokości 4 mld euro ze sprzedaży akcji DB i w związku z tym coraz poważniej już 7. 10.2008 rozważali późniejszy okres wejścia na giełdę.
W podobnym tonie wypowiedzieli się szefowie transportu Saksonii-Anhalckiej, Hesji, Brandenburgii oraz Burmistrz Berlina. Heski minister transportu opowiedział się nawet za tymczasową rezygnacją z prywatyzacji DB. A Senator do spraw transportu Bremy uznał, że wprowadzenie DB na giełdę w październiku oznaczać będzie rujnującą wyprzedaż majątku narodowego. Także przedstawiciele związków zawodowych opowiedzieli się za przesunięciem terminu. DB w dalszym ciągu naciskało na dotrzymanie zaplanowanego terminu, 27.10.2008. Szef koncernu Mehdorn miał udać się na dwutygodniowy „Road-Show”(zachęcać inwestorów na Dalekim i Bliskim Wschodzie, Amerykanów i Kolej Rosyjską na nabycie łącznie do 25 % ), w czasie którego zamierzał ponownie zaprezentować ofertę sprzedaży przedsiębiorstwa światowym inwestorom. Według Mehdorna do 25.10.2008 miały zostać zakończone rozmowy z inwestorami i wtedy miało być wiadomo jakich wpływów można oczekiwać z prywatyzacji DB.
Warto przypomnieć, że jeszcze w kwietniu br. oczekiwano wpływów z prywatyzacji DB w wysokości 7 –8 mld euro. Na początku października mówiło się już tylko o 4 -5 mld, a i te wpływy między 7 a 9 października stanęły pod dużym znakiem zapytania w obliczu kryzysu finansowego. Decyzja Rządu Niemieckiego potwierdza głębokość załamania w światowym systemie finansowym i sygnalizuje wielkie kłopoty w pozyskiwaniu kapitału dla procesów inwestycyjnych.