Poznań: Samorządy będą dotować zabytkowe pociągi
Wielkopolskie samorządy chcą współfinansować turystykę kolejową w całym województwie –informuje Głos Wielkopolski. Wolsztyn stawia na unikatową w skali świata parowozownię. Gniezno, Środa, Śmigiel i Wyrzysk promują kolejki wąskotorowe, a Krzywiń… podróże drezynami. Jeszcze niedawno mówiło się, że jedynej, czynnej na świecie, parowozowni w Wolsztynie grozi zamknięcie. Dziś prognozy są bardziej pozytywne. –Roczny koszt utrzymania parowozowni to około 6 mln zł. Dochody pokrywają 70 procent całości –mówi Ireneusz Wasielewski, szef poznańskiego oddziału PKP Cargo, które opiekuje się Wolsztynem. –Parowe pociągi jeżdżą do Poznania. Ale chcemy otworzyć na nowo linię z Wolsztyna do Nowej Soli –dodaje Andrzej Rogoziński, burmistrz Wolsztyna. Gniezno, Środa, Śmigiel i Wyrzysk chcą jeszcze bardziej promować turystyczne przejazdy wąskotorówkami do atrakcyjnych miejscowości w swojej okolicy. Z Gniezna kolejka jeździ nad jeziora w okolicy Witkowa i Powidza, a ze Środy czeka nas podróż do Zaniemyśla. –Chcemy odtworzyć linię od Starego Bojanowa aż do Rakoniewic. To najlepszy sposób na przyciągnięcie turystów –mówi Józef Cieśla, burmistrz Śmigla. Samorząd wojewódzki będzie wspierał nawet takie przedsięwzięcia, jak podróże drezynami w okolicy Kościana. –Mamy najgęstszą sieć kolejową po Śląsku i musimy to wykorzystać –mówi Przemysław Smulski, członek zarządu województwa wielkopolskiego. Na lata 2007-2013 Urząd Marszałkowski chce przeznaczyć 150 mln euro na kolej. Część kwoty pójdzie na turystykę.