Berlin: Wypadek kolejowy w Berlin-Karow i jego reperkusje
W czwartek 16 kwietnia, tuż po godzinie 22 pociąg RE na linii Stralsund/Schwedt–Berlin na stacji Berlin Karow uderzył w tył pociągu towarowego przewożącego propan-butan oraz propan. W wyniku zderzenia ranne zostały 24 osoby. Najciężej było wydobyć maszynistę, który znalazł się w zmiażdżonej kabinie. W wyniku kolizji lokomotywa i pierwsze wagony piętrowe pociągu wypadły z szyn. Lokomotywa pociągu RE numer 114 019 została uszkodzona w takim stopniu, że nadaje się jedynie do kasacji. Oprócz zmiażdżonych obu kabin pękła ona na połowę. Również pierwszy wagon piętrowy za lokomotywą posiada uszkodzoną czołownicę. Usuwanie szkód wypadku, oraz przywracanie infrastruktury do właściwego stanu trwało do poniedziałku rana. Według obecnych ustaleń przyczyną wypadku stał się błąd urządzeń srk., które niewłaściwie kierowały pociągi. W typowym układzie pociągi towarowe z niebezpiecznymi materiałami omijają centrum miasta, więc maszynista po zauważeniu niewłaściwego ustawienia zwrotnicy zatrzymał pociąg i poinformował o zdarzeniu dyspozytora, który zmienił ustawienie zwrotnicy. Pociąg towarowy rozpoczął zjazd na swój tor i w momencie, gdy osiągnął prędkość 35 km/h na tył składu najechał pociąg RE z szybkością 85 km/h. Niejasne jest, w jaki sposób pociąg osobowy znalazł się na zajętym odcinku blokowym. Jedno jest pewne –maszynista pociągu osobowego miał wyświetlany zielony sygnał na semaforze. W związku z tym trwają poszukiwania błędów w działaniu urządzeń srk. na stacji Berlin Karow, o których już od połowy dnia informował dyżurny ruchu.
Źródło: Opracowane na podstawie Lok-Report