Szczecin: Tajniacy w szczecińskich autobusach i tramwajach
Nieumundurowani policjanci podróżują środkami komunikacji miejskiej. Zwalczają picie alkoholu, przeklinanie i wyrywanie kasowników. Za eksperyment, który potrwa do końca roku, miasto zapłaci 37 tys. zł – pisze Gazeta Wyborcza. Porozumienie w tej sprawie podpisali 10 października prezydent Piotr Krzystek oraz Jan Pytka i Tadeusz Pawlaczyk – komendanci – miejski i wojewódzki – policji. Działania szczecińskich policjantów są częścią rządowego programu ograniczania przestępczości 'Razem bezpieczniej’. 37 tys. zł to kwota, którą miasto przeznaczyło na ten cel do końca roku.
– Jeśli projekt się sprawdzi, będziemy finansować go także w przyszłości – mówi Celina Skrobisz z biura prasowego magistratu. – Na razie zadysponowaliśmy środkami w ramach bieżącego roku budżetowego. Poprawa bezpieczeństwa w mieście jest dla nas priorytetem, a wiele razy dostawaliśmy sygnały od mieszkańców, że w autobusach i tramwajach źle się pod tym względem dzieje.
Do patrolowania środków komunikacji miejskiej skierowano ok. 300 policjantów ze szczecińskich komisariatów. – To stanie się ich głównym zajęciem, po prostu z patrolów samochodowych przesiądą się do autobusów i tramwajów – wyjaśnia mł. asp. Przemysław Kimon z biura prasowego KWP. – Dwuosobowe nieumundurowane patrole będą codziennie jeździć autobusami i tramwajami. Zwłaszcza wieczorami i w nocy.
Policjanci wezmą pod lupę także przystanki i pętle. Będą przeciwdziałać piciu alkoholu, przeklinaniu i dewastowaniem pojazdów. – Patrole skierujemy na wszystkie trasy, jednak ze szczególnym uwzględnieniem tych uważanych za najmniej bezpieczne – mówi Kimon. – Będą to m.in. linie jadące na prawobrzeże, Krzekowo czy Niebuszewo.
Wygląda na to, że zainwestowana przez miasto suma szybko się zwróci (skarbowi państwa). Tylko w ciągu dwóch pierwszych dni akcji policjanci wystawili mandaty na kwotę ok. 2,5 tys. zł. Link do źródła: http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,5835950,Tajniacy_w_szczecinskich_autobusach_i_tramwajach.html .