Warszawa: Żółto-niebieskie na warszawskich szynach
Na niezbędne przeglądy oraz naprawy pojechały do Nowego Sącza wagony warszawskiej kolei miejskiej – SKM. W ich miejsce, w ramach 'zastępstwa’ od dziś (13.10.br.) kursują dwa żółto-niebieskie składy wypożyczone z Trójmiasta.
Kosztowne (ok. 400 tys. zł za jeden pociąg) i czasochłonne przeglądy odbywają się systematycznie. W ich trakcie pociągi rozbierane są niemal na czynniki pierwsze. Sprawdzane jest działanie wszystkich podzespołów.
Do przeglądu kwalifikuje się obecnie pięć składów, z których każdy przejechał już 400 tys. kilometrów. Będą sprawdzane kolejno jeden po drugim, w odstępach pięciotygodniowych. Tyle bowiem czasu zajmuje badanie jednego składu.
Jednorazowo z ruchu będzie więc wyłączony tylko jeden pociąg, dlatego pasażerowie na tym nie ucierpią. Co więcej – zyskają. Za jeden pociąg warszawski na tory wyjeżdżają dwa wypożyczone z Wybrzeża. Pociągi te są bardzo dobrze znane warszawiakom. Są to bowiem starsze jednostki typu EN57. Pomalowane na żółto-niebiesko, oznaczone zostały oczywiście symbolami warszawskiej Szybkiej Kolei Miejskiej oraz Zarządu Transportu Miejskiego.
Warto dodać, że dodatkowo, po zakończeniu szczegółowego przeglądu tych pięciu składów, sprawdzone zostaną także dwie kolejne jednostki. Ich badanie będzie trwało ok. dwóch tygodni (koszt – ok. 100 tys. zł za pociąg), bowiem jest to przegląd po przejechaniu 200 tys. kilometrów.
Przeglądami wszystkich jednostek zajmie się, wybrana w przetargu, firma NEWAG z Nowego Sącza.