Poznań: Poczekamy na biletomaty?
Sześć firm chce ustawić w Poznaniu automaty biletowe. Wzięły one udział w przetargu ogłoszonym przez poznańskiego przewoźnika. Oferty dwóch z nich zostały jednak odrzucone z powodu braków formalnych. Spośród pozostałych najkorzystniejszą okazała się oferta warszawskiej spółki Allied Construction And Engineering.
Propozycja ta otrzymała 90 punktów – najwięcej spośród zgłoszonych. Warszawska spółka zaproponowała bowiem najniższą cenę.
– Właśnie cena odgrywała decydującą rolę. Można za nią było otrzymać aż 80 procent punktów – wyjaśnia Iwona Gajdzińska, rzecznik prasowy poznańskiego MPK. – Za termin i gwarancję było po 10 punktów.
Niestety, spółka Allied Construction And Engineering zadeklarowała, że ustawi biletomaty w ciągu 270 dni. Jeśli jej oferta zostanie ostatecznie wybrana, poznaniacy będą musieli czekać na urządzenia kolejnych 9 miesięcy.
– Firmę, która ustawi w naszym mieście automaty biletowe, poznamy dopiero w środę. Do północy we wtorek mogą jeszcze wpłynąć protesty do przetargu – zastrzega Iwona Gajdzińska.
Urządzenia, których początkowo będzie czterdzieści, mają umożliwiać zakup nie tylko biletów jednorazowych. Pasażerowie będą mogli przy ich pomocy doładować swoje komkarty, sprawdzić ważność sieciówek czy zapoznać się ze zmianami w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej i wszystkimi remontami.
W przyszłości podobne urządzenia mają zostać zamontowane także we wszystkich tramwajach i autobusach miejskich. Miasto starało się nawet o dofinansowanie projektu z budżetu Unii Europejskiej. Niestety wspólnota nie przyznała nam pieniędzy na ten cel.