Bydgoszcz: Reaktywacja nieczynnej linii, władze województwa czekają na decyzję PKP PLK
Administrująca państwową siecią kolejową spółka PKP Polskie Linie Kolejowe wstrzymuje zaplanowaną przez samorządowe władze województwa reaktywację połączenia Bydgoszcz-Chełmża. Na dopłaty do przewozów pasażerskich na tej trasie w tegorocznym budżecie województwa zarezerwowano prawie 2 miliony złotych, a na dwa kolejne lata zaplanowano łącznie 5 milionów złotych.
Połączenie Bydgoszcz-Chełmża przez Unisław zlikwidowano w 2000 r. Ponieważ jest ono bardzo ważne dla lokalnych społeczności, marszałek województwa zdecydował w ubiegłym roku o jego przywróceniu. W grudniu 2007 r. sejmik uchwalił poziom dofinansowania do przewozów pasażerskich na tej trasie w trzech kolejnych latach –1,9 mln zł w 2008 r. i po 2,5 mln zł w latach 2009 i 2010.
W sierpniu ubiegłego roku Urząd Marszałkowski zwrócił się do PKP PLK o przygotowanie martwej linii do normalnej eksploatacji i wydanie zgody na jej używanie. Potem odbyło się w tej sprawie kilka spotkań na różnych szczeblach. 7 stycznia marszałek Piotr Całbecki rozmawiał o niej z prezesem PKL PLK Krzysztofem Celińskim.
Niestety, do tej pory nic się w tej sprawie nie stało. PKP PLK nadal stosownych dokumentów nie wydała.
To problem, bo brak takiego dokumentu uniemożliwia samorządowi województwa przystąpienie do realizacji przedsięwzięcia. W tej sytuacji nie możemy ogłosić przetargu na wyłonienie operatora kolejowego, obsługującego tę trasę. –Nie rozumiemy tej zwłoki. Przywrócenie połączeń kolejowych między Bydgoszczą a Unisławiem to coś, na co czekają mieszkańcy regionu –nie kryje zdumienia dyrektor marszałkowskiego Departamentu Infrastruktury Tomasz Moraczewski.