Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Bydgoszcz: Nowe tramwaje pojadą przez nasze miasto

infotram
13.08.2007 19:24

Na bydgoskie tory wyjadą za rok pierwsze w historii miasta niskopodłogowe tramwaje. O ich wyprodukowanie walczą: PESA i poznański Modertrans. Zakup tych tramwajów to wielkie wydarzenie w historii Miejskich Zakładów Komunikacyjnych. Po bydgoskich torach kursują bowiem pojazdy – wyprodukowane w chorzowskim Konstalu – które mają średnio ponad 20 lat. Nowoczesna jest tylko biało-niebieska 'Strzała’ – jej dwa wagony zostały wyremontowane cztery lata temu w PESIE. Na tym odnowa taboru się skończyła. – Chcielibyśmy – w miarę możliwości finansowych – powoli zacząć odmładzanie tramwajów. Wstępnie planujemy kolejne zakupy w 2009 r. – zapowiada Witold Dębicki, dyrektor MZK.
W piątek w MZK otwarte zostały koperty z ofertami firm, które chcą wyprodukować dwa pięcioczłonowe, niskopodłogowe tramwaje. Zgłosiły się dwie firmy: PESA oraz poznański Modertrans, spółka powstała z połączenia Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Poznaniu i Zakładu Napraw Autobusów w Biskupicach.
– Na razie dokładnie sprawdzamy przedstawione oferty. Jeśli nie będzie w nich błędów formalnych oraz innych zastrzeżeń, wyniki ogłosimy w połowie przyszłego tygodnia. Potem będzie jeszcze tydzień czasu na złożenie ewentualnych protestów – informuje Agnieszka Jankowska, z działu sprzedaży i zamówień publicznych MZK.
Bydgoska oferta wydaje się korzystniejsza. Za dwa pojazdy PESA chce 14 mln zł zapłaty. Firma zadeklarowała, że pierwszy tramwaj dostarczy w ciągu pięciu miesięcy od dnia podpisania umowy, a drugi w ciągu dziewięciu miesięcy. Poznaniacy natomiast zażądali 17,3 mln zł. Gdyby ta oferta została wybrana, na pierwszy tramwaj musielibyśmy czekać dwa lata, a na drugi kolejne cztery miesiące. To właśnie cena, czas dostarczenia oraz okres gwarancji będą miały decydujący wpływ na wybór.
Dodatkowo PESA ma już doświadczenie w produkcji nowoczesnych tramwajów. Sześć sztuk trafiło już do Elbląga. Firma realizuje również zamówienie 15 pięcioczłonowych pojazdów dla komunikacji w Warszawie. Pierwszy z nich od tygodnia kursuje po stolicy. Natomiast z Modertransu do tej pory nie wyjechał żaden niskopodłogowy tramwaj.
Zgodnie z wymogami tramwaj ma mieć od 29 do 32 m długości, być w pełni niskopodłogowy i klimatyzowany. Przewoźnik ma już konkretne plany wobec nowo zakupionych wagonów. Trafią na linię nr 3, łączącą ul. Wyścigową z Wilczakiem. Dlaczego właśnie na nią?
– Po wprowadzeniu systemu przesiadkowego otrzymaliśmy mnóstwo sygnałów, zwłaszcza od osób niepełnosprawnych, że mają kłopoty z dojazdem z Fordonu do Śródmieścia. Dojeżdżają na ul. Wyścigową niskim autobusem, a później czeka na nich tramwaj z wysokimi schodkami. Dlatego właśnie nowe pojazdy trafią na 'trójkę’ – wyjaśnia dyr. Dębicki.