Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Częstochowa: Można jeszcze zmienić nowy rozkład jazdy PKP

inforail
06.08.2007 21:47

Kolej prosi o uwagi do projektu nowego rozkładu jazdy. Choć zacznie obowiązywać dopiero 9 grudnia, to mamy ostatnią szansę, by poskarżyć się na słabe połączenie z Wrocławiem. Kiedyś do stolicy Dolnego Śląska nie jeździło się zbyt często, ale w ostatnich latach studiuje tam wielu częstochowian, a sporo się osiedliło. W rezultacie wzrósł ruch między obu miastami, czego PKP nie potrafi wykorzystać. Pociągów jest mało, a te, które kursują, zniechęcają wolną jazdą po zużytych torach. Tymczasem konkurencja autobusowa nie śpi…
Ale od rozkładu 2007/08 kolej miała wyraźnie przyspieszyć. Wprawdzie pieniędzy starczyło tylko na remont jednego toru na najgorszym odcinku z Częstochowy do Lublińca – to zapowiedziano, że pociągi pospieszne będą puszczane po nim w obu kierunkach i rozwiną prędkość 100-120 km/godz. Dla składów towarowych pozostanie drugi tor, po którym nie da się jeździć szybciej niż 20-30 km/godz.
Deklaracja okazała się bez pokrycia: w propozycji rozkładu jazdy na 2008 r. (szczegóły: www.pr.pkp.pl) czas jazdy z Wrocławia do Częstochowy ma wynieść 2 godz. 40 min, ale w kierunku przeciwnym – aż 3 godz. 10 min. Bo pociągi pojadą jednak po starych szynach. Takie warunki przewoźnikowi, którym są Przewozy Regionalne PKP, wyznaczyły Polskie Linie Kolejowe – siostrzana spółka zarządzająca torami.
To, co miało być proste, gdy rozpoczynano remont, po jego zakończeniu okazuje się skomplikowane. – Zastanawiamy się, czy wszystkie kursy zmieszczą się na jednym torze i czy da się odpowiednio ustawić ruch towarowy na drugiej 'nitce’. Niemniej sprawa nie jest przesądzona – daje cień nadziei rzecznik katowickiego oddziału PLK Włodzimierz Leski.
Jakby tego było mało, ostatni popołudniowy pociąg, którym studenci po weekendach w domu wracają na wrocławskie uczelnie, odjedzie już ok. godz. 17.30 (dziś 18.45). To przez stratę 'Jaćwinga’ z Białegostoku do Wrocławia, który zamiast przez Częstochowę ma kursować przez Łódź.
Co PKP daje w zamian? Całkiem nową 'Małąpanew’ z Warszawy – ale dojedzie tylko do Opola. I 'Kormorana’ z Olsztyna (zamiana stacji docelowej z Raciborza na Wrocław) – tyle że w Częstochowie będzie już o 15.26. A po nim już tylko 'Bolko’ – właśnie ok. 17.30.
Uwagi do rozkładu jazdy można wysyłać e-mailem: [email protected]