Bytom: Rusza wąskotorówka
Po ponad miesięcznym opóźnieniu wreszcie rusza kolejka wąskotorowa na trasie między Bytomiem, Tarnowskimi Górami i Miasteczkiem Śląskim. Opóźnienie było spowodowane budową północnej obwodnicy Bytomia. Na jednym z odcinków trzeba było rozkręcić tory. Kolejka miała ruszyć pod koniec kwietnia, tak jak na trasie w chorzowskim Parku Kultury i Wypoczynku. Drogowcy w Bytomiu mieli jednak kilkutygodniowe opóźnienie. Teraz można już przejechać. Zanim jednak z popularnej 'banki’ będą mogli skorzystać turyści członkowie Stowarzyszenia Górnośląskiej Kolei Wąskotorowej z Bytomia, które zarządza taborem testowali lokomotywy i sprawdzali stan techniczny torowiska. – Na kilku odcinkach rozkręcono nam śruby przy torach i rozkradziono podkłady, ale już te ubytki zostały uzupełnione. Tor też jest trochę zarośnięty trawą i gałęziami drzew – mówi Michał Petrycki, prezes GKW. Jedna z lokomotyw (nr 352) przed sezonem wróciła z Nowego Sącza, gdzie była naprawiana. – Ku naszemu zaskoczeniu w sobotę doszło jednak do małej awarii. Udało jednak się ją usunąć – mówi Petrycki, który osobiście wcielił się w sobotę w kierownika pociągu. Miłośnicy kolejki, a także osoby udające się chociażby do Kopalni Zabytkowej w Tarnowskich Górach lub nad Zalew Nakło-Chechło będą mogli wsiąść do kolejki już w sobotę. Pierwszy odjazd z Bytomia o godz. 10, a następny o 14. Bilet normalny kosztuje 5 zł, ulgowy 2,5 zł. Dzieci do lat 4 mają zapewniony przejazd za darmo.