Poznań: Znikną rudery przy torach
Kolej zabiera się za brzydkie i zdewastowane budynki wzdłuż linii Warszawa – Poznań – Rzepin. – W ten sposób zdobędziemy nowe tereny inwestycyjne, zmniejszymy własne koszty, a mieszkańców kilkudziesięciu miast i setki tysięcy pasażerów pociągów uwolnimy od widoku starych i zniszczonych budowli – zapewnia Michał Wrzosek, rzecznik PKP SA. Rozbiórka obiektów rozpocznie się na przełomie września i października i zakończy na początku przyszłego roku. PKP zlikwidują ich łącznie 155. Będzie to m.in. 14 nieczynnych dworców kolejowych, budynki gospodarcze i mieszkalne, magazyny, biura oraz małe poczekalnie. Wszystkie są obecnie niewykorzystywane i nie stanowią żadnej wartości dla inwestorów. Najwięcej obiektów zostanie zlikwidowanych w województwie mazowieckim (59), łódzkim (43), wielkopolskim i lubuskim (po 43). W województwie pomorskim będzie to 12 budynków, a w województwie warmińsko-mazurskim – dziewięć. Dzięki rozbiórce PKP zmniejszą roczne koszty o blisko milion złotych. – Likwidacja tylu zbędnych obiektów stworzy dla naszych przyszłych klientów nowe możliwości. W ciągu najbliższych lat wartość terenów wzdłuż linii E20 znacznie wzrośnie. Wraz ze wzrostem prędkości pociągów na tych liniach powstaną nowe przystanki i małe węzły komunikacyjne – zapowiada Jarosław Adwent, dyrektor biura gospodarowania nieruchomościami PKP.