Warszawa: Przy Wola Parku tory bez stacji, a obok lotniska stacja bez torów
Trzy stacje kolejowe planują zbudować władze miasta na granicy Bemowa: obok Wola Parku, na Starych Jelonkach i przy Forcie Wola. Dzięki nim pasażerowie z Górc i Jelonek mają dojeżdżać do stacji PKP Warszawa Gdańska i przesiadać się do metra. – Na tym odcinku stacje są znacznie bardziej potrzebne niż np. we Włoszczowie – stwierdził szef Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta. -Teraz kursuje tędy kilka pociągów towarowych w ciągu doby. Dzięki stacjom dojazd z bemowskich osiedli do Warszawy Gdańskiej zająłby 10 minut – podkreślił na konferencji zorganizowanej razem w władzami Bemowa. Według burmistrza Bemowa Jarosława Dąbrowskiego pociągi byłyby uzupełnieniem drugiej linii metra planowanej pod ul. Górczewską. Każda ze stacji kosztowałaby ok. 3 mln zł. Za budowę przystanków mają zapłacić władze miasta i właściciele pobliskich centrów handlowych. Miałyby powstać przed Euro 2012. Inwestycja nie ma jednak sensu, jeśli Polskie Linie Kolejowe nie zmodernizują zniszczonych torów. Na wczorajszej konferencji kolejarzy nie było. Dopiero dziś Leszek Ruta spotka się w tej sprawie z dyrektorem oddziału warszawskiego PLK Jackiem Nowakiem. Na razie PLK nie potrafią nawet rozpocząć budowy połączenia kolejowego z lotniskiem (miało być gotowe w latach 2006 – 2007). Kolejarze unieważnili przetarg na pierwszy etap tej inwestycji – modernizację torów między stacją Służewiec i Zachodnią. Powód – oferty przekraczały kosztorys o 30 mln zł. Doradca ekonomiczny Janusz Piechociński nazwał przebieg tego przetargu kompromitacją. Czy kolejarze zmodernizują tory dla trzech stacji na granicy Woli i Bemowa? Zamiast budować, wciąż zlecają nowe ekspertyzy. Rzecznik regionalnego oddziału PLK Ryszard Bandosz powiedział, że do jesieni będzie gotowe studium warszawskiego węzła kolejowego.