Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Radom: Niewykorzystane szynobusy

inforail
10.12.2006 17:25

Autobusy szynowe zamiast wozić pasażerów, często stoją bezczynnie na torach. To marnotrawstwo – uważają analitycy rynku kolejowego –czytamy Gazecie Wyborczej. Lekkie pociągi spalinowe zwane szynobusami są ostatnio coraz bardziej popularne w Polsce. Kupują je samorządy wojewódzkie na mniej uczęszczane trasy. Ich koszty eksploatacji są przynajmniej kilka razy tańsze od tradycyjnych pociągów. Jednak według Centrum Zrównoważonego Transportu, pozarządowej organizacji zajmującej się m.in. rynkiem przewozów kolejowych, szynobusy są często niewykorzystane. Zamiast jeździć przez większość dnia, niektóre z nich są wysyłane tylko na dwa kursy – tam i z powrotem. Statystycznie najgorzej wypada Mazowsze, gdzie jeden szynobus przejeżdża dziennie przeciętnie tylko 166 km. W ruchu jest tu codziennie tylko sześć z 11 autobusów szynowych. Pewnie byłoby więcej, gdyby Koleje Mazowieckie spełniły starą obietnicę przywrócenia kursów na trasie z Radomia do Drzewicy. Wciąż jednak pociągi tam nie jeżdżą, bo spółka nie znalazła w pobliżu Radomia miejsca, do którego szynobusy mogłyby trafiać na noc. Uznała zaś, że dojazd z odległej o ponad 150 km lokomotywowni w Tłuszczu byłby nieopłacalny. Dlaczego jednak Koleje Mazowieckie nie wyślą dodatkowych szynobusów na czynne, często zatłoczone trasy? – Nasze autobusy szynowe mają ok. 30 lat. W razie awarii, musimy mieć rezerwę – utrzymuje Donata Nowakowska, rzeczniczka Kolei Mazowieckich. Najlepiej szynobusy wykorzystuje województwo Podkarpackie. Tam jeden mały pociąg przejeżdża codziennie ponad 500 km.