Z katowickich „Park & Ride” skorzystało w 2025 roku ponad 325 tysięcy kierowców
Największe wzrosty odnotowano w P&R Zawodzie i P&R Brynów, gdzie w ujęciu rok do roku liczba parkujących samochodów wzrosła nawet o kilkaset procent.
To wyraźny sygnał, że mieszkańcy i osoby dojeżdżające do miasta coraz częściej łączą podróż samochodem
z transportem publicznym.
Rozkład jazdy:
- W których dwóch centrach przesiadkowych w Katowicach odnotowano największe wzrosty liczby parkujących samochodów?
- O ile procent wzrosła liczba parkowań w Zawodziu rok do roku?
- Ile łącznie parkowań odnotowano w katowickich centrach przesiadkowych w 2025 roku?
Dynamiczny wzrost zainteresowania
W Katowicach funkcjonują obecnie cztery główne centra przesiadkowe: Zawodzie (ul. 1 Maja), Brynów (ul. Kościuszki), Ligota (przy dworcu kolejowym) oraz Międzynarodowy Dworzec Autobusowy przy ul. Sądowej. Każde z nich zostało zaprojektowane jako nowoczesny węzeł integrujący transport indywidualny z komunikacją zbiorową – autobusową, tramwajową lub kolejową. Rozwój węzłów przesiadkowych jest jednym z filarów miejskiej strategii zrównoważonej mobilności.
Dane za 2025 rok pokazują skalę rosnącego zainteresowania parkowaniem w centrach przesiadkowych. Z parkingu w Zawodziu skorzystało 145 778 pojazdów, z parkingu wielopoziomowego w Brynowie – 102 901, z parkingu zewnętrznego w Brynowie – 34 329, z parkingu przy MDA Sądowa – 33 960, a z parkingu w Ligocie – 8 394 pojazdy. Łącznie daje to ponad 325 tysięcy parkowań w ciągu roku, co stanowi najwyższy wynik od momentu uruchomienia systemu.
Szczególnie widoczny jest wzrost w największych węzłach – w Zawodziu i Brynowie. Porównując analogiczne okresy - jeszcze w październiku 2024 roku miesięczna liczba parkujących pojazdów była kilkukrotnie niższa niż we wrześniu 2025 roku. W przypadku Zawodzia odnotowano wzrost sięgający ponad 400 proc., a w Brynowie – ponad 300 proc. w ujęciu rok do roku. To wyraźny sygnał zmiany nawyków transportowych i rosnącego zaufania do komunikacji zbiorowej.
Dane parkingowe dotyczące centrów w Brynowie i Zawodziu pochodzą z systemu zliczania pojazdów opartego na pętlach indukcyjnych co pozwala na precyzyjne monitorowanie wykorzystania parkingów. Rozwiązanie to jest zarówno ekonomiczne, jak i ekologiczne. Dane z MDA Sądowa
i parkingu na Ligocie opierają się na walidacji biletów klientów korzystających z parkingów.
Sprawna przesiadka i realna oszczędność czasu
Centra przesiadkowe zostały zaprojektowane tak, aby umożliwiać wygodne przesiadki „drzwi
w drzwi” między samochodem a tramwajem czy autobusem.
Centrum w Zawodziu oferuje 405 miejsc parkingowych i obsługuje liczne linie tramwajowe oraz autobusowe, zapewniając bardzo wysoką częstotliwość połączeń z centrum miasta oraz z dzielnicami Katowic i miastami ościennymi. Podobnie w Brynowie – gdzie do dyspozycji kierowców jest łącznie niemal 500 miejsc parkingowych – przesiadka na komunikację miejską odbywa się w bezpośrednim sąsiedztwie peronów.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Ligota, z parkingiem na 110 miejsc, integruje transport autobusowy z koleją, umożliwiając szybki dojazd do śródmieścia oraz innych części aglomeracji. Z kolei MDA przy ul. Sądowej (55 miejsc) łączy komunikację dalekobieżną z miejską oraz transportem indywidualnym.
Dzięki wysokiej częstotliwości połączeń czas dojazdu z węzłów do śródmieścia w godzinach szczytu często okazuje się krótszy niż podróż samochodem.
– Z roku na rok obserwujemy coraz większe zainteresowanie parkowaniem na naszych węzłach przesiadkowych. System monitoringu oparty na pętlach indukcyjnych pozwala nam dokładnie analizować wykorzystanie miejsc postojowych i elastycznie reagować na potrzeby użytkowników.
Te dane jednoznacznie pokazują, że centra przesiadkowe stały się ważnym elementem codziennej mobilności w mieście – podkreśla Piotr Handwerker, dyrektor MZUiM w Katowicach.
Odpowiedź na wyzwania dużego miasta
Wzrost zainteresowania centrami przesiadkowymi wpisuje się w szerszą politykę transportową miasta. Wprowadzenie nowych zasad parkowania w centrum, rosnące natężenie ruchu oraz prowadzone w mieście duże inwestycje infrastrukturalne sprawiają, że model „Park & Ride” staje się racjonalną alternatywą dla codziennego wjazdu samochodem do ścisłego śródmieścia. Dodatkowymi atutami są zadaszone parkingi dla rowerów, dostępne na miejscu stacje rowerów miejskich, punkty „Kiss&Ride” czy też miejsca postojowe dla taksówek.
Centra przesiadkowe ograniczają liczbę aut w centrum, zmniejszają emisję spalin, poprawiają płynność ruchu i podnoszą komfort życia mieszkańców. Jednocześnie wspierają rozwój transportu zbiorowego, który w metropolitalnym mieście musi stanowić kręgosłup mobilności.
Kierunek: dalszy rozwój
Rosnąca liczba użytkowników pokazuje, że centra przesiadkowe nie są jedynie uzupełnieniem infrastruktury drogowej, ale jej strategicznym elementem.
Dotychczasowe doświadczenia dowodzą, że mieszkańcy coraz częściej wybierają rozwiązania łączące wygodę podróżowania samochodem z efektywnością transportu zbiorowego. To trend, który będzie się umacniał – z korzyścią dla środowiska, jakości przestrzeni publicznej i sprawnego funkcjonowania całego miasta.
Komentarze