Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Warszawa: Kanał Żerański bez wodolotów, za to z tramwajem

infotrans
07.12.2009 16:15
0 Komentarzy

Jak informuje gazeta 'Polska The Times’ – Planowane na wiosnę uruchomienie wodolotów na Kanale Żerańskim najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku. Przyczyną rezygnacji z tego środka transportu jest zbyt duża prędkość pojazdów. Wodoloty to bardzo szybkie i wyjątkowo odporne na warunki pogodowe jednostki. Nie straszna im fala, bo od prędkości 50 km/h unoszą się nad wodą, z tego też powodu same też nie tworzą fal. Ich maksymalna prędkość wynosi 65 km/h. Według planów dwie jednostki 'Hurricane’ i 'Spitfire’ miały rozwiązać problem komunikacyjny mieszkańców Białołęki. Pasażerowie wsiadaliby w osiedlu Regaty, i po 10 min wysiadali na nowo zbudowanej stacji przy ul. Modlińskiej. Stamtąd busy dowoziłyby ich do stacji metra Marymont. – Inwestycja byłaby opłacalna dla miasta, zwłaszcza że do niej nie dopłaci: pojazdy są własnością armatora, a budową stacji zajmą się m.in. PKP – mówi wiceburmistrz Białołęki Piotr Smoczyński. Plany pokrzyżowała prędkość jednostek. Prawo dopuszcza poruszanie się po kanałach z szybkością do 12 km/h. A wodoloty mają osiągi cztery razy większe. Czy decyzja Urzędu Żeglugi Śródlądowej wykończy pomysł używania Kanału Żerańskiego jako toru komunikacyjnego? Bynajmniej – od wiosny ma nim pływać statek. Wolniejszy (ok. 12 km/h), ale za to pojemniejszy (zabiera do 110 pasażerów, wodolot ledwie 10) będzie w godzinach szczytu kursować z Kobiałki do stacji PKP Żerań. Tam pasażerowie będą mogli się przesiąść do pociągu SKM. Przeprawa zajmie 30 min, znacznie więcej niż w wypadku wodolotu. – Ale to dobra alternatywa dla autobusu – mówi Smoczyński. I zaznacza, że nadal będzie walczyć o zrealizowanie projektu wodolotu. Szczegóły tutaj.

Komentarze