Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Tam gdzie nie warto wsiadać do auta – najwolniejsze miasta w Polsce

infotrans
03.10.2017 12:45
0 Komentarzy

Specjaliści systemu Yanosik postanowili przyjrzeć sięśrednim prędkościom osiąganym w największych miastach w Polsce.

– Koniec lata to dobry czas na podsumowania. Na podstawiedanych z systemu Yanosik sprawdziliśmy jak kształtowała się w okresiewakacyjnym średnia prędkość w największych miastach w Polsce. W analiziewzięliśmy pod uwagę dni robocze w godzinach 7:00-18:00. Dało nam to pogląd na sytuację jaka panuje wpolskich miastach podczas letnich miesięcy. Jak się okazuje w niektórychprzypadkach jest ona diametralnie inna niż w okresie wiosennym – komentujePaweł Bahyrycz, Yanosik.

Podczas tegorocznego sezonu wakacyjnego w czołówcenajwolniejszych miast na pierwszym miejscu znalazł się Wrocław ze średniąprędkością na poziomie 39 km/h, następnie Kraków – tam kierowcy poruszali sięśrednio 40km/h oraz Gdańsk, gdzie odnotowano średnią prędkość sięgającą niemal42 km/h. Poza podium, ale nadal wysoko w rankingu uplasował się Lublin –średnia prędkość dla tego miasta to blisko 43 km/ h, a także Poznań – powyżej43 km/h i Szczecin – ponad 44 km/h.

Najszybszym miastem w okresie letnim okazały się Katowice,gdzie kierowcy średnio przemieszczali się z prędkością sięgającą 51 km/h.Zaskakująca jest także pozycja Warszawy w rankingu. Stolica Polski znalazła sięna przedostatnim miejscu co oznacza, że latem Warszawiacy mogli cieszyć sięznacznie lepszą przepustowością dróg niż np. we Wrocławiu. Średnia prędkość wWarszawie kształtowała się na poziomie 45 km/h, z podobną prędkością (niecoponiżej 45 km/h) poruszali się Bydgoszczanie oraz mieszkańcy Łodzi.

– Dotychczas Warszawa, Łódź czy Katowice zwykle zajmowałypierwsze miejsca w rankingu najwolniejszych miast. Sezon wakacyjny znacznieprzetasował całą klasyfikację. Może mieć to związek z wyjazdem mieszkańców nawakacje. Z kolei Kraków, Gdańsk czy Wrocław są w Polsce popularnymi kierunkamiturystycznymi. Napływ turystów do miast mógł je znacznie spowolnić – komentujePaweł Bahyrycz.

Tymczasem w centrum

Specjaliści systemuYanosik przeanalizowali także sytuacjękierowców w centrach miast. W niektórych przypadkach prędkość diametralniespadła w stosunku do pozostałego obszaru miasta. Najwolniej w centrum jeździsię w Krakowie, następnie w Poznaniu, Łodzi, Warszawie, Szczecinie i Wrocławiu.W miastach tych prędkościomierze pokazują średnią prędkość poniżej 30 km/h.Nieco szybciej jeździ się w Gdańsku i Bydgoszczy. Miastami o najszybszymcentrum w sezonie letnim okazały się Katowice oraz Lublin. Skąd wynikają takieróżnice? – Wiele miast wprowadziło strefy tempo 30 w centralnych częściachmiast, by zwiększyć bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Prawdopodobniedlatego kierowcy jeżdżą znacznie wolniej w tym obszarze miasta – komentujePaweł Bahyrycz.

Latem w miastach luźniej

Sezon letni okazał się bardziej przychylny dla kierowcówporuszających się w dużych miastach. We wszystkich badanych miejscowościachjeździło się szybciej niż wiosną. Największą różnicę w prędkościach odnotowanow Warszawie – tam kierowcy latem przyspieszyli średnio o ponad 5 km/h oraz wLublinie, Krakowie i Wrocławiu, gdzie w przybliżeniu jeździło się o 4 kmszybciej w sezonie wakacyjnym. Gdańsk okazał się niepodatny na sezonowość – tamodnotowano najmniejsze różnice w prędkościach między wiosną a latem.

Średnie prędkości w centrach miast w lipcu i sierpniu 2017r.

Kraków 26,5km/h

Poznań 26,6km/h

Łódź 27,5km/h

Warszawa 28,4km/h

Szczecin 28,8km/h

Wrocław 29,7km/h

Gdańsk 30,1km/h

Bydgoszcz 31,3km/h

Lublin 34,5km/h

Katowice 36,4km/h

Komentarze