Śląska komunikacja w rankingu „Się żyje”
Mieszkańcy doceniają inwestycje w komunikację. Dlatego region i miasta planują kolejne przedsięwzięcia ? związane z drogami i transportem publicznym.
Ranking „Się żyje” serwisu Otodom, wg jego twórców, to pierwsze tak szeroko przygotowane badanie jakości życia w Polsce. Internetowy kwestionariusz wypełniło ? wg Otodom – ponad 140 tys. osób z całego kraju. Podpisując się jedynie kodem pocztowym miejsca zamieszkania respondenci oceniali, czy żyje się tam np. ciekawie, zielono, niedrogo lub w zgodzie z sąsiadami.
Pierwszy, zaprezentowany w grudniu raport z badania dotyczył poczucia bezpieczeństwa w miejscu zamieszkania. We wtorek w Katowicach pokazano wyniki części badań poświęconej komunikacji. W rankingu województw woj. śląskie znalazło się pod tym względem na pierwszym miejscu, wśród największych miast Katowice zwyciężyły przed Warszawą, a wśród dużych: pierwsze miejsce zajęły Tychy, trzecie – Chorzów, czwarte – Piekary, a szóste – Ruda Śląska.
Przedstawiciele tych samorządów odebrali w urzędzie marszałkowskim woj. śląskiego dyplomy od twórców badania. Wicemarszałek Stanisław Dąbrowa mówił, że jest „troszeczkę zaskoczony” tak dobrą opinią mieszkańców nt. jakości komunikacji ? m.in. wobec licznych krytycznych głosów nt. największego organizatora komunikacji miejskiej w regionie czy samorządowych Kolei Śląskich.
„Odbieram te głosy, że rzeczywiście jest jeszcze wiele do zrobienia, a więc że krytyka jest słuszna. Natomiast podbudowało mnie, że to, co robimy i to, co robili poprzednicy, robimy w sposób prawidłowy. (?) Mamy dalsze plany poprawy komfortu podróżowania mieszkańców” – zaznaczył Dąbrowa, przypominając m.in. o zbliżających się dostawach nowych pociągów dla KŚ czy przygotowaniach do wdrożenia przez tego przewoźnika Śląskiej Karty Usług Publicznych.
Również szef wydziału promocji katowickiego magistratu Marcin Stańczyk uznał, że wynik miasta w badaniu pokazuje słuszność przyjętej przed laty przez miasto polityki rozwoju infrastruktury. „Aby utrzymać tę pozycję, nie można przestać działać” – podkreślił, wskazując na przygotowywane przebudowę 2 ważnych węzłów na drodze nr 81 oraz budowy: 2 nowych odcinków linii tramwajowych, kilku centrów przesiadkowych czy kolejnych DDR.
Wiceprezydent Tychów Igor Śmietański nawiązał m.in. do wyzwań dla mieszkańców związanych ze zrealizowaną już modernizacją przecinającej miasto krajowej „jedynki” oraz przygotowaną przebudową wschodniej części drogi nr 44. „Ta polityka zmierza w kierunku udrożnienia całego ruchu miejskiego” – wyjaśnił, akcentując współpracę miasta z woj. śląskim przy kolejowym połączeniu do Katowic oraz inwestycje w komunikację trolejbusową i autobusową.
Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala ? wskazując m.in. na korzyści wynikające z centralnego położenia w konurbacji katowickiej – przypomniał, że miasto systematycznie przebudowuje główne ciągi komunikacyjne (wraz z biegnącymi tam torowiskami tramwajowymi), a także że to właśnie na chorzowskim rynku powstało pierwsze w regionie centrum przesiadkowe.
„Mamy ten sam problem, co wszystkie miasta w aglomeracji – z odpływem mieszkańców. Staramy się robić wszystko, aby mieszkańcy nie wyjeżdżali z Chorzowa, ale również by zachęcić innych. Kładziemy nacisk na edukację, na obszary rekreacyjne, kulturę, a także na drogi i komunikację publiczną. (?) Remontujemy wszystkie główne arterie Chorzowa; myślę, że to, co już zostało zrobione, ma ogromny wpływ na jakość poruszania się po drogach” – mówił Kotala.
Sekretarka Piekarów Śląskich Renata Łuczak podobnie akcentowała m.in. dogodne położenie na mapie aglomeracji. „Miasto inwestuje duże pieniądze w budowę i remonty dróg; to wpłynęło na dobry wynik Piekar Śląskich” – oceniła, zapraszając tam inwestorów i nowych mieszkańców.
Wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer przypomniał m.in., że z tego miasta szybciej dojeżdża się do centrum Katowic niż z południowych dzielnic stolicy województwa. Podkreślił, że jego układ komunikacyjny niebawem jeszcze poprawi powstająca Trasa N-S, która docelowo połączy dwie transportowe osie transportowe regionu ? autostradę A4 i Drogową Trasę Średnicową.
Mejer uznał też, że wyniki Rudy Śląskiej i miast regionu w badaniu „Się żyje” „powinny dać do myślenia wszystkim tym, którzy totalnie krytykują” największego tamtejszego organizatora komunikacji miejskiej ? zrzeszający ok. 30 gmin Komunikacyjny Związek Komunalny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.
„Być może to jest dowód na to, z tą komunikacją wcale nie jest tak źle” – zasugerował wiceprezydent Rudy Śląskiej. Choć zastrzegł, że jest bardzo daleki „od wychwalania jakości naszej komunikacji” zaapelował, aby przystępując do budowy w regionie związku metropolitalnego (ma zająć się m.in. organizacją komunikacji), pamiętać „o tym, co mozolnie przez ponad 20 lat budowaliśmy i tworzyliśmy”.(PAP)
„
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze