Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Polska komunikacja gotowa na terroryzm?

infotrans
20.05.2016 15:49
0 Komentarzy

Organa ścigania poszukują sprawcy i świadków wybuchu naprzystanku komunikacji miejskiej we Wrocławiu. MPK zapowiedziało dodatkoweszkolenia dla motorniczych i kierowców. Będzie też akcja informacyjna, jakzachowywać się kiedy znajdziemy podejrzany pakunek. Czy to wystarczy?

Po czwartkowym zdarzeniu związanym z eksplozją podejrzanegopakunku na przystanku komunikacji miejskiej przy ul. Kościuszki, prezes wrocławskiegoMPK Jolanta Szczepańska zapowiedziała dodatkowe szkolenia dla kierowców imotorniczych. Na tablicach informacyjnych w pojazdach pojawią się teżinstrukcje dla pasażerów, jak zachowywać się w przypadku znalezienia podejrzanychpakunków.

– „Dziękujęrównież pasażerom za czujność i kierowcy za postawę” ? mówiła JolantaSzczepańska na zwołanej dzisiaj konferencji prasowej. – „Moim zdaniem zachował się tak, jak powinien.Jego działania były kierowane stanem wyższej konieczności. Gdyby nie to,doszłoby na pewno do większego nieszczęścia. W ten sposób ochronił życie izdrowie wielu osób” – dodała.

Prezes MPK zapowiedziała, że na ekranach w pojazdach pojawiąsię specjalne instrukcje zachowań w takich sytuacjach. Nowe elementy związanez tego typu sytuacjami dojdą również naszkoleniach dla kierowców i motorniczych. Ma być więcej praktyki, a mnieteorii.

– „Przejrzymynasze instrukcje i zaktualizujemy je, jeśli zajdzie taka potrzeba, oczywiściepo konsultacjach z ekspertami ds. bezpieczeństwa” – zapowiedziałaJolanta Szczepańska. MPK wszystkie materiały z monitoringu przekazało organomścigania.

Wypada postawić pytanie, czy działania, które chce podjąćwrocławska spółka będą wystarczające? Z jednej strony widać, że operator chcewypracować rozwiązania, które mają mieć charakter prewencyjny.

Eksperci do spraw bezpieczeństwa jednak nie podzielają tego zapału.W ich opinii brakuje rozwiązań systemowych, które byłyby uregulowane na poziomieprzepisów krajowych. W efekcie organizatorzy komunikacji oraz przewoźnicymieliby jednolite wytyczne w zakresie postępowania w sytuacjach zagrożeniaaktami terroru. Nie sposób nie zgodzić się z tym.

Czwartkowa akcja weWrocławiu wprost dowiodła, że brak jednolitych wytycznych co do postępowania wtakich kryzysowych sytuacjach może prowadzić do wielu problemów. Chodzi m.in. okwestie związane ze sposobem przeprowadzania ewakuacji czy odpowiedzialności zaich ewentualne negatywne skutki. MPK Wrocław chce to teraz zmienić biorącsprawy w swoje ręce i tym samym wychodzi nieco przed szereg. Czy inni pójdą zatym przykładem, a może nawet skłoni to rządzących do podjęcia bardziejstanowczych działań? Na razie nie wiadomo. Pewne jest natomiast to, że polska komunikacja miejska nie jest przygotowana na sprawne reagowanie w takich sytuacjach.

Komentarze