Metropolia 2.0 dla GZM. Nowelizacja ustawy wzmacnia transport publiczny
Nowelizacja ustawy metropolitalnej może stać się jedną z najważniejszych zmian systemowych dla publicznego transportu zbiorowego od czasu powołania Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Zapisy te wzmacniają jej rolę nie tylko jako organizatora przewozów pasażerskich, ale też jako podmiotu współdecydującego o mobilności miejskiej i infrastrukturze transportowej. Na pierwszy rzut oka to korekta przepisów, ale w rzeczywistości chodzi o znacznie szerszy model zarządzania obszarem, po którym codziennie przemieszczają się pasażerowie autobusów, tramwajów, trolejbusów i kolei. Dla mieszkańców i samorządów to może być początek nowego etapu integracji komunikacji miejskiej, planowania inwestycji oraz koordynacji transportu publicznego w skali całej metropolii. O przepisach przygotowywanych równolegle dla Pomorza pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl.
Rozkład jazdy:
- Jakie nowe kompetencje transportowe ma zyskać Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia?
- Dlaczego ta nowelizacja jest ważna nie tylko dla samorządów, ale też dla pasażera komunikacji miejskiej?
- Kiedy projektowane przepisy mają wejść w życie?
Transport publiczny dostaje mocniejszy mandat
Rada Ministrów 8 kwietnia 2026 roku przyjęła projekt ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim, który jednocześnie nowelizuje ustawę z 9 marca 2017 roku o związku metropolitalnym w województwie śląskim. Projekt UD214 nie tworzy nowego szczebla samorządu, lecz – jak zapisano w materiałach rządowych – „strukturę zarządczo-koordynacyjną”, mającą usprawnić wykonywanie zadań publicznych i wzmocnić zaspokajanie potrzeb mieszkańców. Sam projekt został wypracowany przy współudziale środowisk samorządowych z Pomorza i doświadczeń GZM, a Rada Ministrów przyjęła go 8 kwietnia 2026 roku.
W części najważniejszej dla branży transportu publicznego projekt wyraźnie wzmacnia pozycję metropolii w obszarze przewozów pasażerskich i mobilności. Zgodnie z projektem, obowiązkowe zadania metropolii mają obejmować politykę rozwoju, kształtowanie ładu przestrzennego, adaptację do zmian klimatu i ochronę środowiska, a także planowanie, organizowanie i zarządzanie metropolitalnymi przewozami pasażerskimi, rozwój, koordynowanie i integrowanie publicznego transportu zbiorowego oraz planowanie, rozwój, integrację i zarządzanie zrównoważoną mobilnością miejską. Do tego dochodzi opiniowanie inwestycji celu publicznego w zakresie infrastruktury transportowej, w tym drogowej i kolejowej. Rządowe omówienie projektu ujmuje to krócej, ale w tym samym kierunku: jako publiczny transport zbiorowy na obszarze związku, mobilność miejską oraz nowe zadania związane z opiniowaniem inwestycji infrastrukturalnych.
„Te wnioski zostały uwzględnione w rządowych pracach nad nowelizacją ustawy metropolitalnej” – powiedział wojewoda śląski Marek Wójcik. – „Najważniejsze zmiany to powiększenie katalogu zadań metropolii. To zadania związane z gospodarką odpadami, adaptacją do zmian klimatycznych, ale też wzmocnienie roli metropolii, jeżeli chodzi o planowanie infrastruktury transportowej” – dodał Marek Wójcik.
Tak działa dziś metropolia
Z punktu widzenia pasażera komunikacji miejskiej ta zmiana nie jest abstrakcyjną korektą legislacyjną. GZM już dziś jest realnym organizatorem ogromnego systemu transportowego. Jej jednostką organizacyjną jest Zarząd Transportu Metropolitalnego, który zarządza komunikacją miejską pod marką Transport GZM.
Pod jego szyldem jeździ prawie 1,9 tys. pojazdów, obsługujących 7 tys. przystanków i wykonujących rocznie ponad 122 mln km. To system obejmujący autobus, tramwaj i trolejbus, a więc skalę, przy której planowanie infrastruktury i mobilności nie może kończyć się wyłącznie na układaniu rozkładów jazdy.
Widać to także po budżecie. W budżecie GZM na 2026 rok wydatki mają wynieść ponad 2,9 mld zł, z czego około 2,4 mld zł pochłonie funkcjonowanie komunikacji miejskiej i transportu zbiorowego. To pokazuje, że transport publiczny jest już dziś absolutnym rdzeniem działalności metropolii, a nowelizacja w praktyce ma dopasować ustawę do skali zadań, które są już wykonywane. Z perspektywy branży to ważne, bo silniejszy mandat ustawowy może ułatwić spinanie polityki przewozowej z polityką inwestycyjną, przestrzenną i kolejową. To ostatnie jest wnioskiem wynikającym z zestawienia projektu ustawy z obecną skalą działalności GZM.
„Myślę, że ta nowelizacja pozwoli naszej metropolii na dalszą integrację, na realizację kolejnych zadań. To bardzo dobry krok w umacnianiu metropolii w naszym regionie” – ocenił Marek Wójcik. – „Wierzę, że jest to narzędzie, które pozwoli na sprawniejszą współpracę, lepsze zarządzanie i tak naprawdę tworzenie lepszego miejsca do mieszkania w Metropolii” – uznał przewodniczący zgromadzenia GZM i prezydent Tychów Maciej Gramatyka.
Od komunikacji miejskiej do Metrokolei
Nowelizacja jest szczególnie istotna dlatego, że GZM już dawno wyszła poza klasyczne myślenie o komunikacji miejskiej wyłącznie przez pryzmat autobusu czy tramwaju. Metropolia zwiększyła finansowanie połączeń kolejowych do rekordowych 34,4 mln zł w 2026 roku i zapowiedziała finansowanie ponad 140 połączeń każdego dnia roboczego. Równolegle rozwija koncepcję Metrokolei, a w lutym poinformowała o planie wspólnego zakupu 32 nowoczesnych pociągów EZT razem z województwem śląskim, z opcją na kolejne 20 pojazdów. Sama GZM zaznacza, że nowy tabor ma stać się fundamentem budowy częstych i punktualnych połączeń kolejowych, które będą realną alternatywą dla samochodu.
Równie ważne jest to, że metropolia rozwija także rozwiązania bliższe codziennemu doświadczeniu pasażera. W całej sieci Transport GZM działają już mobilne biletomaty z płatnością kartą w niemal 1900 pojazdach, a na początku 2026 roku GZM informowała też o wdrożeniu ośmiu autobusów wodorowych do ruchu. To pokazuje, że dla metropolii transport publiczny jest nie tylko zadaniem organizacyjnym, ale coraz bardziej pełnym ekosystemem usług: od taryfy i dystrybucji biletów, przez autobus i trolejbus, po kolej i nowe technologie.
„My bardzo szybko odkryliśmy mankamenty i ograniczenia naszego rozwiązania ustawowego” – podkreślił przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak. – „Czas na Metropolię 2.0” – dodał Kazimierz Karolczak.
Pomorze dostaje metropolię, Śląsk dostaje korektę doświadczeń
Równolegle rząd przygotował podstawy do powstania związku metropolitalnego w województwie pomorskim, z Gdańskiem jako miastem centralnym, obejmującego od 50 do 61 samorządów i ponad 1,5 mln mieszkańców. Wśród kluczowych obszarów działania nowej metropolii rząd wskazuje transport publiczny i zrównoważoną mobilność, a planowany termin wejścia nowych przepisów to 30 czerwca 2026 roku. Innymi słowy: model sprawdzony i rozwijany na Śląsku staje się punktem odniesienia dla drugiej metropolii w Polsce, a równocześnie sam zyskuje korektę po ośmiu latach praktyki.
To ważne również dla komunikacji miejskiej w regionie śląskim. Już wcześniej GZM podkreślała, że rozwój mobilności nie może być oceniany tylko przez pryzmat komunikacji autobusowej, a kręgosłupem systemu w przyszłości ma być kolej metropolitalna, uzupełniana przez tramwaj, autobus i trolejbus. W tym sensie obecna nowelizacja porządkuje filozofię działania, którą metropolia od lat próbuje wdrażać w praktyce.
Komentarze