Kraków: Pomysł na płatną zieloną strefę
Wicemarszałek województwa Wojciech Kozak chce wprowadzić opłaty dla kierowców za jazdę po Krakowie. Mieliby oni kupować winiety, których cena zależałaby od jakości spalin z poszczególnych aut. Im bardziej toksyczne spaliny, tym winieta droższa. Zdobyte w ten sposób środki władze miasta chcą wydać na program wymiany pieców węglowych w mieście. Kozak proponuje, aby kierowcy, którzy mają lepsze samochody i w mniejszym stopniu szkodzą środowisku, płacili ok. 10 – 20 zł rocznie. Tu jeszcze jeden ważki argument, taka decyzja ma zachęcić kierowców do przesiadania się do transportu miejskiego. Kozak pomysł zaczerpnął z Berlina. Tam kierowcy najpierw sprawdzają spaliny w specjalnych stacjach. Następnie kupują odpowiednią naklejkę na przednią szybę. Jeśli policja złapie ich bez niej, płacą wysokie kary. Podobne rozwiązania są w innych europejskich miastach. W Sztokholmie wjeżdżające do centrum samochody rejestrują kamery. Później kierowca dostaje rachunek. Za wjazd do centrum Londynu płaci się 8 funtów (ok. 36 zł). W Pradze od 2015 roku opłata za wjazd ma wynosić ok. 4,5 euro (ok. 17,50 zł). W Warszawie już toczy się dyskusja nad wprowadzeniem opłat.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze