Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Koniec sporu o Dom Tramwajarza!

infotrans
13.04.2016 15:18
0 Komentarzy

Zakończyłsię sądowy spór o Dom Tramwajarza. Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowił, że nadalbędzie on własnością Miasta. Dzięki temu dalej będzie on służył mieszkańcomJeżyc i nie tylko. Zgodnie z wyrokiem Fundacja Pomost, która wytoczyła miastuproces, otrzyma dwa miliony zł odszkodowania. Wyrok jest prawomocny.

Sprawabyła bardzo trudna. Miasto Poznań wiele lat temu zobowiązało się bowiem w akcienotarialnym do przekazania Fundacji Pomost części budynku, by mogła ona tamprowadzić swoją działalność. Ryzyko, że Miasto bezpowrotnie utraci DomTramwajarza, było więc bardzo duże. Sąd uznał jednak, że zobowiązanie doprzeniesienia własności na fundację było ściśle powiązane z celem, jakiemumiało to służyć. Został on określony w statucie fundacji, w którym zobowiązujesię ona przede wszystkim do działalności socjalnej na rzecz pracowników MPK.Przez szereg lat Fundacja ze swoich zadań statutowych się jednak niewywiązywała. Nie miała też pomysłu, jak to zrobić. Cel oddania jej budynku nawłasność zatem wygasł. Miasto będzie musiało jednak wypłacić Fundacji ponad 2mln zł odszkodowania.

-Musimy traktować ten wyrok w kategoriach sukcesu, bo prawda jest taka, żemogliśmy Dom Tramwajarza bezpowrotnie stracić – mówi zastępca prezydentaPoznania Mariusz Wiśniewski. – Kwota odszkodowania jest duża, ale zyskispołeczne związane z zachowaniem budynku w miejskich rękach są naszym zdaniemdużo wyższe. Dom Tramwajarza pełni na Jeżycach bardzo ważną funkcję, działającetam Centrum Amarant realizuje wiele wartościowych inicjatyw dla mieszkańców, wtym także dla seniorów. Musimy też pamiętać, że zasądzone odszkodowanie jestdużo niższe od kwoty, której domagała się fundacja.

Wzwiązku z tym Miasto uznało, że apelacja mogłaby być zbyt ryzykowana. Tymbardziej, że Fundacja Pomost miała solidne podstawy do swoich roszczeń.

-Niestety wiele lat temu poprzedni zarząd miasta powołał fundację pomocysocjalnej mającą służyć pracownikom MPK i złożył deklarację o przekazaniu jejmajątku, w tym m.in. Domu Tramwajarza. W statucie fundacji nie zabezpieczonointeresów miasta, które straciło nad nim jakąkolwiek kontrolę – tłumaczyprezydent Wiśniewski – Na szczęście sąd przychylił się do argumentacjipełnomocników Miasta, uznając, że oddanie fundacji tej nieruchomości byłobybezcelowe. A zachowanie w miejskich rękach Domu Tramwajarza od początku było dlanas celem nadrzędnym.

Fundacjapomocy socjalnej „Pomost” została powołana przez Miasto w 2000 roku.Jej celem było wspieranie, pomoc socjalna i działalność społeczna na rzeczpracowników MPK. Część tych zadań miała być realizowana w Domu Tramwajarza, któryz czasem miał przejść na własność fundacji. Oprócz budynku przy Słowackiego,fundacja otrzymała też dwa ośrodki wypoczynkowe w Kletnie i Skorzęcinie. O ilew samych początkach działalności faktycznie organizowała ona kolonie i wczasy,akcje krwiodawstwa, spotkania związkowe i inne przedsięwzięcia dla pracownikówMPK, to przez kolejne lata swoich celów statutowych nie realizowała. Co więcej,”Pomost” zalegał z opłatami, m.in. za użytkowanie wieczyste,zaciągnął też szereg zobowiązań finansowych. Dom Tramwajarza miał byćzabezpieczeniem pod kolejną pożyczkę, fundacja zażądała więc od Miasta wydaniabudynku. Gdy władze Poznania odmówiły, sprawa trafiła do sądu. W pozwieFundacja Pomost domagała się odszkodowania w wysokości 4,2 mln zł, lub w raziejego nieprzyznania – przekazania jej Domu Tramwajarza.

Komentarze