Kielce: Bez podwyżek cen biletów nie będzie „małego” przetargu na linie
16 listopada odbyła się konferencja prasowa o głównych założeniach projektu budżetu Miasta Kielce na rok 2023.
Wziął w niej prezydent Kielc, Bogdan Wenta, oraz jego zastępcy Bożena Szczypiór, Agata Wojda , Marcin Chłodnicki oraz skarbnik miasta Marzena Bzymek. – Mimo obiektywnych trudności przedstawiliśmy budżet, który zaspokaja wszystkie najważniejsze potrzeby mieszkańców – zapewnił prezydent Kielc Bogdan Wenta.
komunikacyjny problem
Po raz pierwszy zaplanowano budżet z ujemnym wynikiem operacyjnym na poziomie 23,5 mln zł oznacza to, że w tej części wydatki bieżące zostaną pokryte dochodami majątkowymi.
Projekt przyszłorocznego budżetu nie uwzględnia zaproponowanych przez władze miasta uchwał zwiększających przychody budżetu, dotyczących ustalenia nowych stawek podatku od nieruchomości, waloryzacji cen w strefie płatnego parkowania i zmian taryfy biletów komunikacji miejskiej. Ponownie zostaną one przedstawione radnym na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta w czwartek, 17 listopada.
Największym obciążeniem przyszłorocznego budżetu będą wydatki na obsługę długu (prawie 80 mln zł), koszty na obsługę komunikacji miejskiej związane ze znacznym wzrostem cen paliw (95,8 mln zł) i wydatki związane z dwukrotnym w ciągu przyszłego roku ustawowym wzrostem stawki płacy minimalnej (24 mln zł, kwota nie obejmuje podwyżek dla nauczycieli).
Sytuacja zewnętrzna niekorzystnie wpłynie m.in. na funkcjonowanie komunikacji publicznej. Jej koszty kształtują przede wszystkim dwa czynniki – wskaźnik inflacji oraz cena paliwa. One spowodowały, że komunikacja była w tym roku droższa o kilkanaście milionów złotych. W obecnej sytuacji trudno jest przewidzieć jak inflacja oraz ceny będą się kształtowały w przyszłości.
-„Dlatego odpowiedzialnie przewidując to, co może się wydarzyć w przyszłym roku w zakresie tych dwóch czynników, założyliśmy budżet na komunikację publiczną na takim poziomie, żeby wywiązać się z umowy z przewoźnikiem. Mówię o wieloletnim kontrakcie, który obsługuje główne linie w Kielcach – poinformowała wiceprezydentka Agata Wojda.
Linowa optymalizacja
Jednak Miasto Kielce będzie starało się optymalizować koszty i szukać oszczędności.
– Przewidujemy zmianę w rozkładach jazdy i siatce połączeń. Będziemy chcieli oszczędzić około pół miliona wozokilometrów na dużym kontrakcie – mówiła Agata Wojda.
Jeżeli na czwartkowej sesji radni nie zgodzą się na zmianę taryfy biletów komunikacji publicznej Miasto Kielce nie będzie w stanie ogłosić w przyszłym roku przetargu na mały kontrakt komunikacyjny, czyli obsługę dwunastu linii unijnych (od 102 do 114) autobusami, które są własnością miasta.
– Ten kontrakt mamy zabezpieczony do końca czerwca przyszłego roku. Jeżeli nie pojawią się dodatkowe wpływy w budżecie, nie będziemy w stanie ogłosić przetargu, a jednocześnie przy braku linii unijnych, będziemy musieli wprowadzać zmiany w podstawowej siatce połączeń – poinformowała wiceprezydentka.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze