Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Kampania wyborcza w Krakowie: Nowa rola ZTP. Odchudzenie MPK

infotrans
18.12.2023 12:05
0 Komentarzy

14 grudnia Stowarzyszenie „Kraków dla Mieszkańców” – przygotowując się do przyszłorocznej kampanii wyborczej – opublikowało raport na temat ZTP w Krakowie i MPK Kraków.

Postuluje w nim m.in. odchudzenie uproszczenie struktury organizacyjnej, wyższe zarobki i lepsze warunki pracy dla prowadzących pojazdy oraz zmiana roli Zarządu Transportu Publicznego, który powinien całościowo odpowiadać za transport zbiorowy w Krakowie. Dodajmy, że raport opracował Krzysztof Wąsowicz, doktor nauk ekonomicznych z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. A szczegóły na konferencji prasowej przedstawili dyrektor programowy KdM Karol Wałachowski i dr Jacek Mosakowski.

CO z ZTP?

Na organizacji transportu w mieście suchej nitki nie zostawił także dr Jacek Mosakowski, współtwórca popularnej Platformy Komunikacyjnej Krakowa.

-„Kraków jest jednym z najbardziej zakorkowanych miast Europy, w efekcie autobusy notują nawet kilkudziesięciominutowe opóźnienia. Zamiast udrożnić ich przejazd, stosuje się kontrowersyjną politykę skracania linii, co często oznacza zabieranie mieszkańcom autobusu bez żadnej rekompensaty – tłumaczył ekspert, podając konkretne przykłady: Bieńczyc (linia 125), Kurdwanowa i Woli Duchackiej (184) czy osiedla Piastów (163).

-„Zatłoczone są także tramwaje, brakuje długich wagonów, a jednocześnie, jak wynika z ubiegłorocznych planów przetargowych, tylko 10 z 30 planowanych do zakupu wagonów miało być tej długości, a blisko połowa (14 z 30) miała być wagonami 24-27 metrowymi, za krótkimi na większość krakowskich tras – mówił Mosakowski.

Również i on podkreślał niewłaściwą politykę personalną i złe traktowanie prowadzących, co doprowadziło do kryzysu kadrowego.

-„Stał się on jednak dla miasta wygodnym pretekstem, żeby ciąć kursy w kilku rejonach miasta i odmawiać mieszkańcom dołożenia nawet pojedynczych kursów tam, gdzie o to prosili – dodał.

Jak podkreślał Karol Wałachowski, sprawny transport publiczny to jedno z podstawowych zadań samorządu.

-„Niestety Kraków ma w tym obszarze od dłuższego czasu wiele problemów. Komunikacja miejska jest niewydolna, jej koszty systematycznie rosną i brakuje na nią pieniędzy – argumentował, dodając, że MPK jest bardzo ważnym elementem całego systemu transportowego w mieście. – Widząc szereg uchybień w funkcjonowaniu miejskiej spółki, zleciliśmy przygotowanie kompleksowego raportu – mówił Wałachowski.

Jacek Mosakowski
Jacek Mosakowski / fot. Stowarzyszenie „Kraków dla Mieszkańców”

Co z MPK?

Dr Krzysztof Wąsowicz nie ma wątpliwości, że w MPK S.A. konieczne jest wdrożenie programu restrukturyzacji. Wśród największych problemów, jakie zdiagnozował, wymienia po pierwsze niepokojącą sytuację ekonomiczno-finansową spółki. – Tylko 30% jej majątku finansowana jest kapitałem własnym, czyli miasta, trudno więc uznać MPK za spółkę „miejską” – powiedział. Drugim problemem są zdaniem eksperta niejasne zasady organizacji i finansowania komunikacji publicznej oraz wysokie koszty MPK.

-„Gigantyczne nakłady na zakup nowego taboru nie przekładają się na sprawność ekonomiczną spółki. Co gorsza, za 2022 rok odnotowała ona stratę netto na poziomie 17,5 mln zł, podczas gdy jej odpowiednicy np. z Warszawy czy Łodzi zamknęli rok na plusie. Trudno w tej sytuacji zrozumieć, dlaczego prezes MPK S.A. jest najlepiej zarabiającym prezesem miejskiej spółki przewozowej w kraju – mówił Wąsowicz.

Podkreślał także, że sama organizacja MPK jest wadliwa. – Jest rozbudowana, nieprzejrzysta i przestarzała, a zadania się dublują. Nie stosuje się nowoczesnych technik zarządzania, co zmniejszyłoby koszty – dodał. Za błąd uznał także to, że władze miasta nie stosują żadnych ekonomicznych kryteriów oceny samej spółki i jej zarządu. – Efekt jest taki, że w okresie przejęcia zarządzania miastem przez Jacka Majchrowskiego budżet miasta dokładał do MPK tylko 20% kosztów jego funkcjonowania, a dzisiaj o takich proporcjach możemy zapomnieć – stwierdził Wąsowicz. Podkreślał także istotne błędy w polityce kadrowej – niskie wynagrodzenia motorniczych i kierowców, a także regulaminy oparte o system kar.

Pełny raport do pobrania.

Krzysztof Wąsowicz
Krzysztof Wąsowicz / fot. Stowarzyszenie „Kraków dla Mieszkańców”

Komentarze