Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Integracja numeru 112

infotrans
11.02.2011 08:48
0 Komentarzy

19 stycznia podpisano umowę na zakup i wdrożenie zintegrowanego systemu informatycznego Wojewódzkich Centrów Powiadamiania Ratunkowego, umożliwiającego przyjęcie i rejestrację zgłoszeń na numer alarmowy 112 oraz inne numery alarmowe. Teraz numer 112 lokalnie obsługuje jedna ze służb: policja, pogotowie ratunkowe lub straż pożarna. W opinii ministra Jerzego Millera prowadzi to do bałaganu. –„W różnych miejscach w Polsce nie ma żadnej regularności (…). Nie ma jednolitego podejścia modelowego, a w związku z tym nie ma jednolitej realizacji. Nie jest możliwe, aby wprowadzić optymalizację działania, jeżeli rozwiązania organizacyjne są tak różne – powiedział minister SWiA. Nowy system powiadamiania ratunkowego za pomocą numeru 112 zakłada podział na dwie odseparowane role: CPR będzie odpowiadał za przyjęcie informacji, drugi podmiot – pogotowie ratunkowe, policja lub straż pożarna – za podjęcie stosownego działania. Według szefa MSWiA polski system, we współpracy z samorządami, przewiduje jeszcze opcjonalnie trzecią rolę – ratownictwo techniczne. Na numer 112 można byłoby wówczas dzwonić, by np. zgłosić uszkodzenie wodociągu lub sieci energetycznej. – Nie mamy zamiaru nikogo odzwyczajać na siłę od tradycyjnych 'dziewiątek’, czyli numerów 997, 998 i 999, tylko że one będą dzwoniły na tym samym stoliku, u tego samego operatora bez względu na to, który z tych numerów wykorzystamy, czy też wybierzemy numer 112 – powiedział Miller. CPR będą podlegać wojewodom. W ub. roku dostali oni środki na adaptacje lokali dla centrów. W każdym województwie powstanie jedno CPR, tylko na Mazowszu będą dwa. Jak powiedział w poniedziałek Miller, centra są już przygotowane, wyjątkiem jest jedno województwo, gdzie za zgodą ministerstwa prace skończą się w pierwszej połowie 2011 r. Miller tłumaczył, że w założeniu przewodnikiem operatora w CPR ma być komputer. Będzie on podpowiadał, jakie pytania zadać zgłaszającemu, przypominał, by zapisać odpowiedzi i na końcu przesłać informację do ratowników. Zapewni to standaryzację postępowań i dokumentację pracy, przydatną np. w razie skarg. System informatyczny ma też umożliwić zastępowalność w przypadku awarii technicznych;jeśli np. w Warszawie CPR przestanie działać, ratownictwo w stolicy powinno być koordynowane z innego miasta. Będzie to możliwe m.in. dzięki zastosowaniu komputerowych map, które mają pozwolić na zlokalizowanie dzwoniącej osoby – operator nie będzie musiał znać topografii miasta. Gdyby na numer 112 zadzwonił po pomoc cudzoziemiec mówiący tylko w swoim języku, system ma umożliwić przekierowanie do dowolnego CPR w kraju, gdzie będzie operator, który zna dany język. Dyrektor Centrum Projektów Informatycznych MSWiA Zbigniew Olejniczak zapowiedział, że pierwsze informacje nt. rzeczywistego funkcjonowania CPR resort będzie mógł podać w marcu lub kwietniu.

Komentarze