Gołoledź w Białymstoku. Autobusy tymczasowo wstrzymane [AKTUALIZACJA]
20 grudnia w Białymstoku wstrzymana została komunikacja miejska, nie jeżdżą autobusy komunikacji miejskiej. Sytuacja drogowa się poprawia, ale bardzo powoli.
Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski poinformował , że z powodu trudnych warunków komunikacyjnych w mieście odwołano zajęcia w szkołach. Na ulicach jest gołoledź, są kłopoty z poruszaniem się i jazdą.
Paraliżująca gołoledź
We wtorek rano w Białymstoku i regionie jest gołoledź. Drogi i chodniki są bardzo śliskie, zalega na nich warstwa lodu, który powstał po opadach deszczu i mżawki przy ujemnej temperaturze.
-"Zaapelowałem do dyrektorów szkół, aby z uwagi na trudną sytuację komunikacyjną odwołali zajęcia dydaktyczne w szkołach. Dzieciom, które dotrą do szkół zostanie zapewniona opieka wychowawcza w świetlicach" - napisał na Twitterze prezydent Białegostoku.
Oficjalny komunikat wydał tez magistrat:
Uważajcie na siebie dziś w drodze do pracy. Na drogach miasta bardzo trudna sytuacja. 47 pługopiaskarek już trzeci raz objeżdża (od 4:00) miasto posypując ulice solą. Padający deszcz i zmarznięta ziemia oznaczają gołoledź.
— Miasto Białystok (@WBialystok) December 20, 2022
Prezydent podał także, że od rana - od godziny 4.00 rano - ulice w mieście są trzeci raz posypywane solą przez 47 pługopiaskarek.
-"Panująca gołoledź uniemożliwia bezpieczne poruszanie się nimi po drogach. Firmy odśnieżające już kolejny raz posypują ulice solą. Niestety, padający deszcz natychmiast zamarza. Uważajcie na siebie" - napisał na Twitterze prezydent Białegostoku.
aktualizacja - 9.30
Według najnowszych informacji - z godziny 9.30 sytuacja w ileście powoli wraca do normalności. Pierwsze autobusy pojawiły się na ulicach. -"W związku z tym, że sytuacja na drogach w Białymstoku zaczyna się poprawiać, autobusy miejskie będą stopniowo wyjeżdżać na ulice w mieście - poinformował na Twitterze prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.
Sytuacja na drogach się poprawia. Autobusy będą stopniowo wyjeżdżały na ulice. Cały czas monitorujemy warunki drogowe. Jeśli stan ulic się pogorszy będziemy o tym informowali na bieżąco. Jest lepiej, ale zachowujmy ostrożność.
— Tadeusz Truskolaski (@TTruskolaski) December 20, 2022
Rano, z powodu gołoledzi i trudnych warunków w związku z ujemną temperaturą i padającym deszczem i mżawką, zalegającą wszędzie warstwą lodu, autobusy miejskie nie wyjechały na ulice. Wcześnie rano ruch autobusów miejskich był wstrzymany.
W związku z sytuacją i oblodzonymi chodnikami mieszkańcy mieli problem nie tylko z dotarciem do pracy, ale też z wyjściem z domu. Wyjścia i chodniki przed wieloma blokami są oblodzone i choć widać, że posypano sól, to nie zdążyła ona jeszcze zadziałać. Wiele osób szło zaśnieżonymi trawnikami. W połowie drogi na przystanek zawróciła pani Ewa, która powiedziała PAP, że nie była w stanie podejść pod górkę, część drogi pokonała idąc trzymając się płotów, ale "pokonała" ją boczna uliczka, przez którą nie dała rady przejść.
Do pracy nie dotarła też np. pani Natalia, która przed godz. 7 nie mogła doczekać się na autobus, które - jak się okazało - zostały odwołane, nie było też dostępnej żadnej taksówki, nie miała też innej możliwości transportu, bo osoba, która mogła jej pomóc nie dała rady wyjechać z osiedlowego parkingu. "Zadzwoniłam do szefowej, odwołałyśmy klientów" - powiedziała PAP.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Na osiedlowych uliczkach i parkingach zalega lód. Wielu kierowcom długi czas zajmuje zeskrobanie lodu z szyb. Jedna pani mówiła, że musiała złamać przepisy i uruchomić silnik, żeby lód "ruszył". Jednak nawet, gdy auto jest już odśnieżone i gotowe do jazdy, to kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami na ulicach. Wielu kierowców miało problem z podjechaniem pod niewielkie wzniesienie, nie było też łatwo przyhamować, żeby skręcić.
Na osiedlu Bojary w centrum miasta widać było, że te osoby, które zdecydowały się wyjść z domu, zamiast po chodniku szły po ulicach.
Aktualizacja - 12.00
Marznące opady deszczu, które powodują gołoledź występują jeszcze w Podlaskiem w powiatach przy granicy z Białorusią - podał w najnowszym komunikacie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Oddział w Białymstoku.
We wtorek w całym województwie są bardzo trudne warunki na drogach właśnie z powodu gołoledzi.
"Obecnie temperatura gruntu waha się od minus 1 stopnia Celsjusza do 0 stopni Celsjusza i lokalnie jeszcze mogą wystąpić słabe opady marznącego deszczu lub mżawki. Nadal miejscami na chodnikach i drogach ślisko" - podał IMGW.
Gołoledź spowodowała, że zdecydowana większość autobusów spółki samorządu województwa podlaskiego PKS Nova, rano w całym województwie nie wyjechała na trasy. Nie wyjechały też autobusy dowożące dzieci do szkół - informował rano w Polskim Radiu Białystok prezes tej spółki Marcin Doliasz. Podał, że np. żaden autobus nie wyjechał rano z Augustowa, Suwałk, ale też z Gołdapi czy Olecka (warmińsko-mazurskie) nie wyjechał rano żaden autobus. Rano z Białegostoku z 79 zaplanowanych autobusów na trasy ruszyło 10, ale były kłopoty z dojazdem nawet do miejscowości pod Białymstokiem, np. Supraśla czy Choroszczy.
W sekretariacie spółki poinformowano PAP, że ok. godz. 10.30 będzie podjęta próba wznowienia kursów, ale sytuacja jest zmienna. O takiej godzinie mówił również w radiu prezes PKS Nova.
Nie wiadomo jeszcze w ilu szkołach w regionie odwołano we wtorek zajęcia. Kuratorium Oświaty w Białymstoku podało PAP rano, że nie zbiera takich informacji. Rano np. prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski apelował do dyrektorów szkół o podjęcie decyzji ws. odwołania zajęć. To dyrektorzy decydują o tym, czy zajęcia się odbywają, czy też nie.
Różna sytuacja jest także na uczelniach w Białymstoku. Uniwersytet Medyczny w Białymstoku informuje w mediach społecznościowych, że usprawiedliwi spóźnienie albo nieobecność. PAP dostała sygnały od studentów o niektórych odwołanych zajęciach na tej uczelni.
Na Uniwersytecie w Białymstoku to dyrektorzy i dziekani poszczególnych jednostek decydują o organizacji zajęć - powiedziała PAP rzeczniczka uczelni Katarzyna Dziedzik pytana, czy w związku z pogodą zajęcia zostaną odwołane. Na przykład wydział prawa wprowadził godziny dziekańskie do godz. 13, a Instytut Socjologii wprowadził we wtorek zajęcia zdalne lub hybrydowe.
W związku z trudnymi warunkami, miasto Białystok z wtorku na środę przełożyło także akcję wymiany sztucznych choinek na naturalne. Miała się odbyć w południe na Rynku Kościuszki, odbędzie się o tej samej porze, ale w środę. Informację o tym miasto podało w mediach społecznościowych i w komunikatach do mediów. (PAP)
Komentarze