Gdańsk odpowiada na pytania o FALĘ: Odbicie biletu zapewni zniżkę
11 stycznia Urząd Miejski w Gdańsku wystosował oświadczenie, w którym odpowiada na pytania radnych klubu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie systemu Fala.
Radni PiS w Radzie Miasta Gdańska Przemysław Majewski i Andrzej Skiba zwołali w środę konferencję prasową w sprawie wątpliwości związanych z wprowadzeniem na Pomorzu systemu Fala. Zapowiedzieli w jej trakcie złożenie dwóch pism: do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Pytania i odpowiedzi
Pytają w nich UODO „czy i w jakim zakresie dopuszczalne jest przetwarzanie danych pasażerów komunikacji miejskiej w zakresie ich przemieszczania i czy nie ma zagrożenia inwigilacją”. Z kolei UOKiK pytają o „wymóg odbijania biletów przez posiadaczy biletów okresowych i wynikający z tego rabat wobec osób, które nie chcą tego robić”.
W oświadczeniu przesłanym PAP przez Paulinę Chełmińską z Urzędu Miejskiego w Gdańsku wskazano, że system Fala nie zakłada zmuszania użytkowników do udostępniania swoich danych oraz inwigilowania ich.
-„Zakłada on rozwiązania dla osób pragnących zachować anonimowość, które są oparte m.in. na płatnościach zbliżeniowych kartami płatniczymi w walidatorach (kasownikach), bez jakiegokolwiek udostępniania danych osobowych pasażerów. Dostępne będą również bilety papierowe, którymi pasażerowie będą mogli nadal posługiwać się w transporcie publicznym” – informuje Urząd Miejski w Gdańsku.
Urząd Miejski informuje też, że firma InnoBaltica przygotowując rozwiązania zawarte w systemie Fala, początkowo przeprowadziła na terenie województwa pomorskiego badania opinii publicznej.
-„Wynika z nich, że mieszkańcy regionu są otwarci na nowoczesne rozwiązania technologiczne, również te wymagające zbierania i przetwarzania danych pasażerów. Potwierdzenia rozpoczęcia i zakończenia podróży (check in/out) będzie można dokonać zarówno w jednym z kilku walidatorów (kasowników) zlokalizowanych w różnych miejscach pojazdu, jak również w aplikacji mobilnej. System został przygotowany w taki sposób, że zakres i powszechność potwierdzenia rozpoczęcia i zakończenia podróży są elastyczne i możliwe do dostosowania do aktualnych potrzeb społeczeństwa” – przekazano. W oświadczeniu podkreślono, że uruchomienie systemu Fala nie ma związku z podwyżkami cen biletów. „Podwyżki są nieuniknione i wynikają z aktualnej sytuacji finansowej spowodowanej wzrostem cen energii, paliwa, płac oraz inflacji, która obecnie jest na poziomie 17.4 %” – informuje Urząd Miejski.
Co z odbijaniem?
System Fala ma ujednolicić ceny za bilety komunikacji miejskiej i wprowadzić nowoczesną formę płacenia za przejazdy.
W Gdańsku po wprowadzeniu systemu, cena miesięcznego biletu normalnego dla osób, które będą chciały podróżować na dotychczasowych zasadach wyniesie 130 zł (obecnie 109 zł). Pasażerowie korzystający z nowego systemu będą objęci specjalnym rabatem, przez co cena za ten sam bilet wyniesie 117 zł. Aby uzyskać niższą stawkę konieczne będzie zameldowanie się w pojeździe podczas rozpoczęcia podróży oraz odmeldowanie się po jej zakończeniu.
Fakty i mity
Spółka Innobaltica przygotowała zestaw najczęściej pojawiających się pytań i odpowiedzi o pomorską FALĘ:
Czy bilety drożeją z powodu uruchomienia FALI?
NIE. Wbrew komentarzom, które w ostatnich dniach pojawiły się w niektórych mediach, planowane w tym roku stopniowe uruchamianie systemu FALA nie ma żadnego związku z podwyżkami cen biletów. Podwyżki są nieuniknione i wynikają wyłącznie z uwarunkowań finansowych samorządów, spowodowanych:
- Konsekwencjami pandemii COVID-19 (np. w 2020 r. liczba pasażerów komunikacji miejskiej była o ok. 40% niższa niż rok wcześniej – i choć w większości pasażerowie wrócili już do komunikacji, to konsekwencje finansowe pandemii są nadal odczuwalne). Samorządy nie otrzymały od rządu żadnego wsparcia finansowego z tytułu zmniejszenia liczby pasażerów w wyniku pandemii;
- Uszczupleniem wpływów budżetów samorządowych w wyniku decyzji władz centralnych w zakresie obniżenia podatku PIT, stanowiącego jedną z głównych pozycji dochodowych. W 2019 r. podatek PIT został obniżony z 18 do 17 proc., a następnie, w połowie 2022 r., do 12 proc. Wzrosła również kwota wolna od podatku (w 2022 r. z 8 do 30 tys. zł). Mniejsze wpływy z podatków nie są rekompensowane dodatkowymi środkami z budżetu centralnego dla samorządów;
- Niespotykaną skalą wzrostu cen energii i paliw;
- Galopującą inflacją, rosnącą w tempie najszybszym od ponad 20 lat;
- Pomocą uchodźcom z Ukrainy – koszty te również nie są w pełni rekompensowane przez rząd.
Podwyżki cen biletów obejmują obecnie wielu organizatorów transportu i przewoźników. W ostatnich miesiącach podwyższono ceny biletów m.in. w Łodzi, na Górnym Śląsku, w Olsztynie czy w Toruniu. Ceny biletów podnoszą też przewoźnicy kolejowi: drastyczne podwyżki od 11 stycznia br. wprowadza np. państwowy przewoźnik PKP Intercity.
Absolutną nieprawdą jest zatem, że podwyżki cen biletów w Trójmieście są związane z uruchomieniem systemu FALA. Tym bardziej nieprawdą jest, że podwyżki mają sfinansować koszty uruchomienia FALI.
Trzeba też pamiętać, że dzięki zaangażowaniu struktur samorządowych zdecydowana większość kosztów uruchomienia systemu FALA jest finansowana ze środków pomocowych Unii Europejskiej. Z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na uruchomienie FALI przeznaczonych jest aż 90 mln zł.
Czy bilety dostępne przez system FALA będą tańsze niż w innych kanałach sprzedaży?
TAK. Dzięki rozwiązaniom zastosowanym w systemie FALA będzie możliwe wprowadzenie nowych rozwiązań taryfowych, w których cena biletu będzie uzależniona od liczby przejechanych przystanków. Najtańszy bilet w taryfie przystankowej (do 5 przystanków) będzie kosztować 4,80 zł. Taryfa przystankowa będzie dostępna tylko przez system FALA. Bilet obowiązujący w taryfie przystankowej będzie ważny przez 75 minut, w jego ramach możliwe będą przesiadki.
Funkcjonujące obecnie bilety miejskie 75-minutowe (ZTM Gdańsk lub ZKM Gdynia), kosztujące 4,80 zł, nie zostaną zlikwidowane w momencie uruchomienia FALI, natomiast nastąpi podwyżka ich ceny: po podwyżce mają kosztować 6,00 zł. Zdrożeć ma również 75-minutowy bilet metropolitalny (MZKZG): po podwyżce ma kosztować 7 zł. Bilet w taryfie przystankowej FALA będzie honorowany we wszystkich pojazdach komunikacji miejskiej w Trójmieście (ZTM Gdańsk, ZKM Gdynia i MZK Wejherowo). Nie będzie zatem osobnego naliczania ceny za przejazd np. pojazdem ZTM i ZKM.
Jak to będzie działało w praktyce? Jeśli np. przejechaliśmy 6 przystanków z Gdańska do Sopotu, a potem 8 przystanków z Sopotu do Gdyni, to system FALA naliczy nam jedną opłatę za przejazd 14 przystanków (cena biletu wyniesie w związku z tym 6 zł), a nie osobno dla ZTM i ZKM (co wynosiłoby 2 x 5,40 zł, czyli 10,80 zł). Będzie to zatem nie tylko niższa opłata niż gdyby kupować osobno dwa 75-miuntowe bilety miejskie (wówczas przejazd wyniósłby 2 x 6 = 12 zł), jak również w przypadku przejazdu takiej trasy z biletem metropolitalnym (7 zł).
Korzystanie z systemu FALA będzie opłacalne również m.in. dla posiadaczy biletów miesięcznych na komunikację miejską w Trójmieście. Pasażer „odbijający się” przy wejściu i wyjściu do pojazdu zapłaci o 10% taniej niż osoba kupująca bilet miesięczny i nieodbijająca się w aplikacji czy walidatorze FALA.
Opisane powyżej rozwiązania obejmują nie tylko podróżowanie komunikacją miejską w aglomeracji trójmiejskiej. FALA zakłada też atrakcyjne (tańsze niż w innych kanałach sprzedaży) rozwiązania w przypadku przejazdów koleją, jak też w innych miastach (np. w Słupsku).
Czy FALA wyklucza część pasażerów (np. osoby niekorzystające ze smartfonów)?
NIE. Wszystkie dotychczasowe kanały sprzedaży (jak np. kioski czy biletomaty) zostaną utrzymane. FALA dostępna będzie w formie aplikacji mobilnej, a także poprzez walidatory, które będą montowane w pojazdach komunikacji miejskiej oraz na stacjach i przystankach kolejowych. Łączna liczba walidatorów – w istocie punktów, gdzie można zakupić bilet – zamontowanych w projekcie FALA wyniesie ok. 6 tys. Z walidatora będzie można korzystać poprzez indywidualną kartę płatniczą, a także poprzez specjalną kartę FALA, którą będzie można odebrać (jak również doładować) w Punkcie Obsługi Klienta (POK) FALA. Łącznie na terenie Pomorza dostępnych będzie co najmniej 20 punktów POK, planowane jest utworzenie kolejnych. Kartę FALA będzie można zamówić również przesyłką pocztową do domu. Nie jest zatem tak, że osoba niekorzystająca ze smartfona nie będzie mogła użytkować systemu FALA.
Natomiast założenie, że bilety kupowane przez system FALA będą tańsze niż w innych kanałach sprzedaży, jest rozwiązaniem, które z sukcesem funkcjonuje w innych polskich miastach. M.in. na Górnym Śląsku, w Lublinie, Poznaniu, Rybniku, Zielonej Górze czy częściowo w Łodzi funkcjonują systemy zbliżone technologicznie do FALI. W tych systemach dostępne są bilety z cenami uzależnionymi od liczby przejechanych przystanków, stref bądź kilometrów (w zależności od przyjętego rozwiązania). Bilety te są tańsze – niekiedy znacząco tańsze – niż „tradycyjne” bilety jednorazowe czy czasowe dostępne w innych kanałach sprzedaży. Rozwiązania te cieszą się bardzo dużą popularnością wśród pasażerów.
Czy pomimo podwyżek cen biletów, transport publiczny nadal będzie konkurencyjny cenowo?
TAK. Np. bilet miesięczny na komunikację miejską w Gdańsku, po podwyżce, wymagający „odbijania się” w FALI przy wejściu i wyjściu, ma kosztować 117 zł. Odpowiada to kosztom przejechania samochodem, w przeliczeniu na jeden miesiąc, raptem ok. 7-8 kilometrów dziennie. A przecież liczba przejazdów z biletem miesięcznym jest nielimitowana, a pasażer nie płaci dodatkowo za koszt remontu autobusu czy pensję kierowcy.
Komentarze