Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Gdańsk: Mandaty w komunikacji publicznej mniej restrykcyjne

infotrans
29.12.2009 22:36
0 Komentarzy

Jeśli kierowca lub motorniczy w gdańskim autobusie bądź tramwaju nie będzie miał biletów, pasażer nie dostanie mandatu za jazdę na gapę. Na środowej sesji Rady Miasta Gdańska będzie głosowana zmiana uchwały o taryfach ZTM Gdańsk. W Gdyni taki przepis obowiązuje od dawna. Zostanie z niej wykreślone zdanie: 'Brak możliwości dokonania zakupu biletu w pojeździe nie zwalnia pasażera od obowiązku posiadania biletu na przejazd’.
– Nie może być tak, że pasażer ponosi karę za to, że nie może kupić biletu – wyjaśnia Jerzy Dobaczewski, dyrektor ZTM Gdańsk. – Zwracam jednak uwagę, że do tej pory obowiązywała nieformalna umowa z Renomą, na mocy której w takiej sytuacji kontroler wpisywał na mandacie, iż prowadzący pojazd nie miał biletów na sprzedaż. Mandat był anulowany.
Obowiązek sprzedaży biletów w pojazdach zapisano w umowie między ZTM i przewoźnikami świadczącymi usługi na jego rzecz. Jeśli ZTM otrzyma zgłoszenie o braku biletów w pojeździe, może ukarać przewoźnika karą stanowiącą równowartość ceny najtańszego biletu okresowego, czyli 59 zł.
– Dostajemy sygnały, że prowadzący pojazdy nie mają biletów. Ale zdarza się to rzadko – mówi Jerzy Dobaczewski. W Gdyni od dawna, w przypadku braku możliwości kupienia biletu w autobusie lub trolejbusie, mandaty nie są wystawiane, a ewentualna kara, jaką ZKM może naliczyć przewoźnikowi za brak biletów, to 60 proc. ceny najtańszego biletu okresowego, czyli 31,2 zł.
– Nie pamiętam sytuacji, byśmy dostali zgłoszenie, że biletów w pojazdach nie ma. Zdarzają się sytuacje, że kierowca przekazuje część biletów koledze, któremu kończy się zapas – mówi Marcin Gromadzki, rzecznik ZKM Gdynia. Szczegóły.

Komentarze