Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Gdańsk ma dwa pierwsze zielone przystanki

infotrans
03.05.2022 11:00
0 Komentarzy

Gdańscy pasażerowie oczekujący na przyjazd tramwaju na przystanku Urząd Miejski 01, od czwartku, 28 kwietnia, mogą korzystać z z drugiej zielonej wiaty w mieście.

Tylna część obiektu obsadzona została gęstym bluszczem zwyczajnym Hedera helix, natomiast jego boczne części ozdobione są m.in. ozdobnymi bylinami i trawami.

Sezon 2022

Pierwsza zielona wiata w Gdańsku powstała na początku kwietnia, przy Podwalu Przedmiejskim na przystanku „Chmielna”. W czwartek, 28 kwietnia, dołączyła do niego druga – zazieleniła się wiata w Śródmieściu Gdańska, w sąsiedztwie Urzędu Miejskiego przy ulicy 3 Maja, z której korzystają pasażerowie oczekujący na tramwaj nr 4.

Tylną część wiaty ozdobiły szeregowe nasadzenia żywopłotu z bluszczu o wysokości ok. 180 cm. Na bokach pojawiły się natomiast kompozycje roślinne, złożone z ozdobnych bylin i traw. Zaaranżowanie zieleni przylegającej do wiaty przystankowej wymagało odpowiedniego przygotowania. Rośliny zostały wkopane do gruntu w pasie o szerokości 40 cm wzdłuż ściany przystanku, a do zabezpieczenia brzegów otworu zastosowano specjalne obrzeża eko-bord.

W miejscu nasadzeń konieczna była wymiana gruntu na żyzną ziemię. Pojawiły się też solidne, ale umożliwiające demontaż stelaże, które nie są związane z konstrukcją wiaty. Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe jest właściwe utrzymanie roślin oraz przystanku, a pnącza bluszczu, wyglądają niezwykle efektownie.

Wykonawca, w ramach umowy, zobowiązany jest do pielęgnacji roślin przez okres dwóch lat. Gwarancja obejmuje m.in. systematyczne nawadnianie, stały monitoring stanu zdrowia roślin, ręczne odchwaszczanie, a w razie potrzeby również zabezpieczenie roślin na zimę.

fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Komentarze