Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Czy odpady można wykorzystać do produkcji czystego wodoru do autobusów? Tak!

infotrans
18.02.2026 11:04
0 Komentarzy

Odpady komunalne można wykorzystać do produkcji wodoru, a instalacje do zgazowywania odpadów i produkcji wodoru, mogą uzupełnić system gospodarki odpadami o dodatkowy element recyklingu chemicznego.

Tak pozyskany wodór może być wykorzystywany m.in. w transporcie publicznym, komunalnym. I powinien być tańszy. Takie stanowisko przedstawił prof. Andrzej Białowiec, wiceprezes Stowarzyszenia Dolnośląska Dolina Wodorowa.

Rozkład jazdy:

  1. W jakim mieście powstaje pierwsza w Polsce instalacja typu Waste-to-hydrogen wykorzystująca odpady komunalne do produkcji wodoru?
  2. Ile ton wodoru rocznie można byłoby wyprodukować – według prof. Białowca – z części odpadów komunalnych wytwarzanych we Wrocławiu?
  3. Jaką metodą obecnie w większości produkowany jest wodór w Polsce i z jakiego surowca?

Pierwszy Płock

W Polsce nie ma jeszcze działającej instalacji, która wykorzystuje odpady komunalne do produkcji wodoru w procesie niskoemisyjnym. Prof. Andrzej Białowiec, wiceprezes Stowarzyszenia Dolnośląska Dolina Wodorowa, wskazał, że pierwszą tego typu instalację w ramach koncepcji Waste-to-hydrogen buduje w Płocku Orlen.

Naukowiec podkreślił, że takie instalacje mogą być bardzo dobrym uzupełnieniem systemu zagospodarowania odpadów. – Na przykład we Wrocławiu produkujemy ponad 400 tys. ton odpadów rocznie; załóżmy, że 25 proc. z tego nadaje się do produkcji wodoru w oparciu o nowe, niskoemisyjne technologie zgazowywania odpadów. To daje produkcję wodoru na poziomie 5-6 tys. ton – wskazał w rozmowie z PAP prof. Białowiec.

Tak pozyskany wodór może być wykorzystywany m.in. w transporcie publicznym, komunalnym. W Polsce coraz więcej samorządów inwestuje w flotę napędzaną wodorem, powstają też stacje tankowania tego paliwa. – Wyprodukowanie wodoru z odpadów jest tańsze niż wytwarzanie go w wyniku elektrolizy – wskazał naukowiec.

W Dolnośląskiej Dolinie Wodorowej powstał projekt śmieciarki wodorowej realizowany przez jedną z dolnośląskich firm. Ekspert wskazał, że taką flotę pojazdów użytecznych publicznie wdraża obecnie francuska Dolina Wodorowa IMAGHYNE, gdzie są m.in. śmieciarki, autobusy międzymiastowe, czy pługopiaskarki i polewaczki. Śmieciarki wodorowe pojawiają się też w niemieckich i holenderskich miastach.

Prof. Białowiec dodał, że w procesie zgazowania odpadów pozyskuje się ciepło, wodór oraz tlenek węgla, który może być konwertowany również na wodór poprzez reforming. – Powstaje też dwutlenek węgla, którzy może być odbierany przez przemysł spożywczy – mówił naukowiec.

Zgazowywanie odpadów

Budowa instalacji służącej do zgazowywanie odpadów i pozyskiwania wodoru to inwestycja zbliżona gabarytowo i finansowo do budowy spalarni śmieci.

– Co istotne Komisja Europejska nie chce już dofinansowywać projektów spalarni śmieci, natomiast projekty związane z recyklingiem, a takim jest proces pozyskiwania wodoru z odpadów, jak najbardziej maja szansę na uzyskanie dofinansowania – powiedział prof. Białowiec.

Obecnie Polska produkuje ok. 1,3 mln ton wodoru rocznie, w większości z gazu ziemnego. Powstaje on w procesie tzw. reformingu parowego gazu ziemnego, a jego produkcja wiąże się z emisją gazów cieplarnianych. Szansą na dekarbonizację przemysłu jest zielony wodór (wodór odnawialny) powstający w procesie elektrolizy wody z wykorzystaniem energii pochodzącej z odnawialnych źródeł. Wodór produkowany z gazu ziemnego jest też zastępowany wodorem niskoemisyjnym, który produkowany jest m.in. z gazu ziemnego, ale z instalacji wychwytywania CO2, z biogazu, z biomasy czy z odpadów.

Dolnośląska Dolina Wodorowa została powołana w 2022 roku przez KGHM, ARP, Grupę Azoty i Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Członkami organizacji są m.in. Toyota, Polska Spółka Gazownictwa, czy Politechnika Wrocławska, a partnerami m.in. Wałbrzych, Świdnica, Tajwan czy Europejski Instytut Badawczy na rzecz innowacji w gazie ERIG w Brukseli.(PAP)

Komentarze