Bydgoszcz planuje podnieść ceny biletów. Przez Polski Ład
Szybko rosnące ceny paliw, energii plus rządowe cięcia samorządowych budżetów oznaczają znacznie większe wydatki miasta na komunikację miejską. Przykładem jest m.in. Bydgoszcz.
Od 1 stycznia w mieście nad Brdą pójdą w górę ceny biletów komunikacji miejskiej, od 1 lutego – ceny parkowania.
Na tle innych miast
Ograniczenie dochodów samorządów w związku z Polskim Ładem i wysoką inflacją oznaczają zmiany cen miejskich usług związanych między innymi z funkcjonowaniem komunikacji publicznej. Bydgoszcz jest pierwszym na to przykładem. Ale na pewno nie ostatnim.
-„Zmiany będą na poziomie podobnym lub niższym niż w innych dużych polskich miastach. W ostatnich latach przy niezmienionych cenach biletów ceny energii wzrosły o ponad 73 procent, a ceny paliw i autobusów o prawie 30 procent. Jednocześnie wprowadziliśmy szereg działań wzmacniających atrakcyjność transportu publicznego: zakupy 33 nowych tramwajów, rozbudowa buspasów, nowe linie na terenie miasta i obszarze podmiejskim oraz atrakcyjne formy płatności – mówi wiceprezydent Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz.
Średnia cena biletu miesięcznego w dużych miastach to 110 złotych. Od 1 stycznia w Bydgoszczy proponowana cena sieciówki to 108 złotych. Proponowana cena biletu jednoprzejazdowego normalnego to 3,8 zł (średnia cena to 4 zł). Jednocześnie wprowadzony zostanie postulowany nowy bilet czasowy jednorazowy – 20 minutowy z ceną 3 zł. To realizacja kolejnego postulatu z konsultacji na temat komunikacji.
Biletowe szczegóły
Tak będą wyglądać podwyżki biletów w komunikacji miejskiej
- cena biletu jednorazowego przejazdu wzrośnie z 3 do 3,8 zł
- „sieciówka” podrożeje z 88 do 108 złotych
- 4,8 złotego kosztować ma bilet godzinny (podwyżka z 4 zł 20 gr)
- nowością ma być bilet 20-minutowy, który kosztować będzie 3 złote
Co się nie zmieni?
- zakres uprawnień do przejazdów bezpłatnych i ulgowych
- cena biletów uczniowskich – 100 złotych rocznie lub 10 zł miesięcznie
- cena biletu dobowego – 12 złotych
- bilety malucha
- limit wieku emerytalnego 65 lat
-„3,8 złotego za jednorazowy przejazd to cena poniżej wartości średniej w Unii Metropolii Polskich. Chcemy zaproponować również bilet 20-minutowy dla krótkich przejazdów, który kosztować będzie tyle, ile dotychczas bilet jednorazowego przejazdu, czyli 3 złote. Obecnie zaledwie 24 procent kosztów funkcjonowania komunikacji miejskiej pokrywają wpływy z biletów, gdybyśmy koszty chcieli pokryć w całości, ceny biletów musiałyby wzrosnąć trzykrotnie, o takim scenariuszu nikt nie myśli. Nasze działania mają wpisać się w trend UMP i złagodzić skutki wzrostu cen – mówi Rafał Grzegorzewski, zastępca dyrektora ZDMiKP w Bydgoszczy.
Efekt Polskiego Ładu
Jak powiedział na konferencji prezydent Bydgoszcz, „Polski Ład” i galopująca inflacja zabierze bydgoszczanom w przyszłym roku ponad 110 mln złotych.
-„Polski Ład to tak naprawdę mega podatek. Już w poprzednich latach bydgoszczanie stracili część dochodów na skutek bardzo niekorzystnych zmian w podatku PIT – mówił podczas ogłaszania biletowej podwyżki prezydent Bydgoszczy, Rafał Bruski. – Od przyszłego roku samorządom zabrane mają być kolejne pieniądze na rządowy „Polski Ład”. W szybkim tempie rosną ceny energii, paliw. To musi wpłynąć na ceny miejskich usług. Gdyby nie „Polski Ład”, będący nowym podatkiem, bardziej swobodnie moglibyśmy kształtować ceny. Dodatkowo będziemy mieli duży problem z uruchomieniem nowych dużych inwestycji poza tymi, które zyskają unijne dofinansowanie. Gdyby nie polski ład nie proponowalibyśmy zmian.
W tym roku planowane wpływy z PIT w Bydgoszczy to 571 mln zł. Rok przyszły to spadek tych dochodów o 490 mln zł. To minus 81 mln zł. Do tego wzrost cen energii o ponad 80 % oznacza w budżecie miasta na 2022 minus 16 mln zł. Wysoka inflacja wpłynie też na wyższe koszty obsługi bankowej wydatków, prowadzenia inwestycji, z funkcjonowaniem komunikacji publicznej (paliwo).
-„Według analiz rządowych i Narodowego Banku Polskiego samorządy stracą na Polskim Ładzie około 13 miliardów złotych rocznie, to są dane opublikowane na stronach rządowych – podkreśla skarbnik Miasta, Piotr Tomaszewski. – W pierwszym roku funkcjonowania oznacza to dla Bydgoszczy 80 mln złotych mniej. Rządowe rekompensaty nie pokryją tej straty. Dodatkowo w polskie samorządy uderza galopująca inflacja. Ceny prądu na nowy rok wzrastają o 80 procent. Zmiany w minimalnych wynagrodzeniach skutkują również dodatkowymi wydatkami. To łącznie kolejne ponad 30 mln złotych mniej w budżecie miasta.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze