Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Warszawa: Niekończący się remont Trasy W-Z

infotram
25.07.2009 12:16
0 Komentarzy

Robotnicy z al. Solidarności zejdą jesienią, po to by znów się pojawić wiosną – pisze Dziennik. Wzorcowy remont Trasy W-Z okazuje się kompromitacją urzędników z Tramwajów Warszawskich. Wpadka goni wpadkę. Jednak tramwajarze wzruszają tylko ramionami i udają, że nic się nie stało. Ucierpią jak zwykle pasażerowie.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom władz nie powstanie w tym roku odcinek trasy tramwajowej, który umożliwiałby – w razie wypadku – ominięcie skrzyżowania alei Solidarności z Targową. Zamiast odcinka linii będzie tylko rozjazd. Chodzi o miejsce w alei Solidarności przy Jagiellońskiej. To tutaj miał zostać wykonany skręt tramwajowy w ulicę Jagiellońską w kierunku Ratuszowej. Na skrzyżowaniu Ratuszowej z Jagiellońską linia łączyłaby się z już istniejącą trasą tramwajową.
To bardzo rozsądny plan. Dzięki zrealizowaniu tej inwestycji centrum nie traciłoby połączenia z Pragą-Północ nawet wtedy, gdyby przy Dworcu Wileńskim doszło do kolizji, a zdarza się to często. Tramwaje skręcałyby wówczas już w Jagiellońską i omijały Dworzec Wileński.
Pretekstem do zbudowania tej trasy był kapitalny remont torów w alei Solidarności, który wkracza w decydującą fazę. Jak się jednak dowiedzieliśmy, do tej inwestycji nie dojdzie.
– Firma, która miała zaprojektować tę trasę, nie wykonała planów na czas – mówi Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich.- A przecież musimy jeszcze ogłosić przetarg na budowę, więc nie wyrobilibyśmy się z pracami w tym roku – dodaje Powałka.
Co teraz? Tramwajarze w miejscu przyszłego skrzyżowania zbudują tylko rozjazd. Będzie to ewenement na skalę kraju. Powód? Ten rozjazd, który prowadzi donikąd.
– Chodzi o to – tłumaczy Tomasz Kunert, rzecznik koordynatora robót miejskich -by w przyszłym roku, gdy już Tramwaje znajdą wykonawcę, nie pruć świeżo położonej nawierzchni alei Solidarności. A czy ekipy Tramwajów nie mogłyby same położyć torów? Przecież mają specjalnie powołany do tego celu wydział i kilkudziesięciu ludzi! – Nie. Na własną rękę możemy położyć tylko rozjazd – stwierdza Powałka.
To nie wszystkie niedoróbki Tramwajów na tej trasie. Kompromitującą wpadką numer dwa jest to, że również dopiero za rok zmodernizowane zostaną przystanki u wylotu tunelu Trasy W-Z. Mają powstać tu wysepki (obecnie ich nie ma).
Oczywiście sensownie byłoby, gdyby wszystko zrobić za jednym zamachem, ale tramwajarzom 'nie wyszło’. I również dopiero za kilka miesięcy, a więc już po zakończeniu kapitalnego remontu, będą montowane tablice elektroniczne wskazujące, za ile minut przyjedzie dany skład. Powód tej zwłoki? Gdy rozpoczynano remont, montażu tablic nie brano pod uwagę. Wykonanie tych prac wymógł dopiero Zarząd Transportu Miejskiego.
Oczywiście tak niedopracowany remont sprawi, że za rok znów trzeba będzie wstrzymywać ruch tramwajowy (na czas budowy przystanków przy tunelu Trasy W-Z). Przedstawiciele miejskiej spółki twierdzą, że utrudnienia nie potrwają długo, może jeden, dwa weekendy.
Tymczasem wkrótce skończą się prace przy kinie Femina. Robotnicy przeniosą się wówczas na skrzyżowanie Towarowej z Okopową i aleją Solidarności. Prace na popularnym 'Kercelaku’ mają ruszyć 3 sierpnia.

Komentarze